
Emin Abdullayev i Adnan Hajizade, więźniowie sumienia, w obronie których pisaliśmy na Maratonie 2009 i 2010 zostali zwolnieni warunkowo pod częściowym odbyciu kary (w więzieniu spędzili 16 miesięcy).
Tło:
W listopadzie 2009 zostali skazani na odpowiednio dwa i pół oraz dwa lata więzienia w nieuczciwym procesie na podstawie sfabrykowanych dowodów. Powodem ich uwięzienia była działalność w grupie młodych aktywistów OL!, a w szczególności opublikowania na YouTube krytykującego władze Azerbejdżanu filmu, przedstawiającego konferencję prasową osła. Ich apelacja została odrzucona w marcu 2010, po sześciokrotnym przekładaniu terminu rozprawy.
Po swoim zwolnieniu, Adnan Hajizade przesłał następującą wiadomość do przekazania członkiniom i członkom Amnesty:
“Moi drodzy przyjaciele,
Nie znam i zapewne nigdy nie poznam większości z was. Ale głęboko w moim sercu czułem waszą obecność, kiedy przechodziłem przez doświadczenie życia w więzieniu. Musicie wiedzieć, że wasze działania odegrały główną rolę w moim uwolnieniu. Kampania ta była bezprecedensowa w historii Azerbejdżanu i zakończyła się naszym zwolnieniem. Każdy wasz raport, oświadczenie i list miał znaczenie. Ale walka o sprawiedliwość, demokrację i wolność nigdy się nie kończy. Miejmy nadzieję, że wszyscy więźniowie zostaną wkrótce uwolnieni“.
Emin Milli (znany jako Emin Abdullayev) przekazał następującą wiadomość:
“Wasze wsparcie dla bezsilnych, wykluczonych, podejrzanych i prześladowanych jest częścią prawdziwej duchowości ludzkości. Wybieracie doświadczanie świata z tej perspektywy, z perspektywy tych, którzy cierpią. Podziwiam wasze zaangażowanie i życiową filozofię. Wasze słowa i akcje są mocniejsze niż pieniądze i broń tego świata. Uczę się od was i chcę, żeby uczył się od was cały świat. Dziękuję, że wspieraliście nas i byliście z nami w tym trudnym dla nas czasie!”
Obaj złożyli skargi przeciwko Azerbejdżanowi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
We wrześniu 2011 roku Emin Milli odwiedził biuro Amnesty International w Polsce. Zobaczcie krótki film, jaki udało nam się nagrać:










