Ostateczna liczba listów napisanych we Wrocławiu dobiła do 629. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tegorocznego Maratonu. W klubie Falanster drzwi się prawie nie zamykały. Dwie sale tętniły życiem. W większej pisaliśmy listy przy obleganych stolikach. W mniejszej zdobywaliśmy wiedzę na temat Maroka, objadaliśmy się wege jedzeniem podczas kuchni społecznej a wieczorem oglądaliśmy amnestyjne filmy. Zapowiadani goście stawili się w komplecie. Towarzyszyła nam świetna atmosfera.
Dostaliśmy 77 wspaniałych listów od dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 108 we Wrocławiu.
Dziękujemy wszystkim za przybycie i wsparcie naszej akcji. Falansterowi dziękujemy za TO miejsce i współpracę.
Zapraszamy do fotorelacji z wrocławskiego Maratonu:
Kazimierz Kimso (przewodniczący dolnośląskiej “Solidarności”) napisał w sprawie Aleksandra Rafalskiego, Jose Alberto Donisa i Liu Xiaobo.
Michał Syska (Dyrektor Ośrodka Myśli Społecznej im. Ferdynanda Lassalle’a, członek zespołu pisma “Krytyka Polityczna”) wsparł Sabera Ragoubi’ego z Tunezji, Walida Yunisa Ahmada z Iraku, Femiego Petersa z Gambii i Kartama Yogi z Indii.
Adolf Juzwenko (Dyrektor Ossolineum) pośle listy do Rosji i Ambasady Pakistanu w Warszawie.
Michał Jaros (poseł PO, Pełnomocnik ds. Euro 2012) zawsze chętnie wspiera więźniów sumienia z Europy Wschodniej. Tym razem wybrał przypadki Zelihmana Murdałowa z Czeczeni i Aleksandra Rafalskiego z Ukrainy. Przesyłkę dostanie również Ambasada Iranu w Warszawie.
Asia i amnestyjne świeczki z piernika w tle.
Niektórzy zawzięcie pisali po angielsku.
Magda – jeszcze przed nieprzespaną nocą.
Niektórzy wspomagali się fair trade’ową yerba mate.
ks. Wojciech Zięba (katecheta w XIV LO, kapelan w Klinice Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej) zainteresował się losem Czeczena Zehmana Murdałowa, Pakistanki Aasi Bibi i Chińczyka Liu Xiaobo.
Dariusz Tokarz (Pełnomocnik Wojewody Dolnośląskiego ds. mniejszości narodowych i etnicznych) napisał list do Rumunii.
Konrad Góra (znany wrocławski poeta młodego pokolenia) zaadresował listy do władz Tadżykistanu, Iranu i Pakistanu.
Rafał Błaszczyk (trener siatkarek Impel Gwardii Wrocław) późnym wieczorem wsparł Ojca Alejandro Solidande Guerra.
Leszek Budrewicz (dziennikarz, poeta, były opozycjonista) jak zawsze napisał w sprawie wszystkich maratonowych bohaterów.
Perkele natomiast bawiła się zakrętką od butelki.
Urszula Mrozowska po raz kolejny uczestniczyła we wrocławskim Maratonie. Tym razem zaapelowała do władz Chin, Tadżykistanu, Pakistanu i dwukrotnie Meksyku.
Za falansterowym barem również można walczyć o prawa człowieka.
Łukasz Kamiński (Dyrektor Biura Edukacji Publicznej IPN) z synem Jakubem…
…wyrazili poparcie dla maratonowych bohaterów i bohaterek z Birmy, Rosji, Chin, Tunezji, Meksyku i Indii.
Niektórzy w końcu znaleźli czas by skrobnąć kilka słów na kartce.
Beata Sierocka (Dziekan Wydziału Nauk Społecznych i Dziennikarstwa Dolnośląskiej Szkoły Wyższej) zakleiła koperty z listami do Chin, Tadżykistanu, Gwatemali, Birmy i Meksyku.
Kaśka w trakcie krótkiego wywiadu.
Relacja: Katarzyna Mroczkowska
Zdjęcia: Anna Luchowska














