Obrończyni praw kobiet Rita Mahato NEPAL

Prawnik Nguyen Van Dai WIETNAM

Pisarz Musaad Abu Fagr EGIPT

Konstantina Kuneva Działaczka związkowa GRECJA

Emin Abdullayev Bloger AZERBEJDŻAN

Pierwsza dobra wiadomość w maratonowej sprawie!

Według doniesień medialnych, pomyślnie rozwiązała się sprawa Aminatou Haidar, obrończyni praw człowieka  z ludu Sahrawi z Sahary Zachodniej. Marokańskie władze skonfiskowały jej paszport, a następnego dnia wydaliły ją z kraju, pozostawiając na pastwę losu na lotnisku Lanzarote na hiszpańskich Wyspach Kanaryjskich. Aminatou Haidar  przez ponad miesiąc prowadziła protest głodowy
W nocy z 17 na 18 grudnia została przewiezina z Lanzarote do głównego miasta Sahary Zachodniej al-Ujun. Jej stan zdrowia był już krytyczny.
Według doniesień mediów, kluczowa dla rozwiązania sprawy była interwencja prezydenta Sarkozy’ego u Ministra Spraw Zagranicznych Maroka W sprawę zaangażowało się także kilka innych państw, ale także Jose Saramago i Pedro Almodovar.

O zwolnieniu Haidar w “Rzeczpospolitej”

Szerzej historię Haidar przedstawia “Le Monde” – tłumaczenie w kiosku Onetu

Gratulacje i pozdrowienia od prof. Zolla

Prof. Andrzej Zoll od początku wspierał organizację Maratonu w Krakowie. Już po akcji otrzymaliśmy list, w którym prof. Zoll gratuluje sukcesu, podkreślając, że jest to sukces nas wszystkich. Profesor ma nadzieję, że w przyszłym roku będzie mógł być obecny na Maratonie Pisania Listów.

Przesyła również najserdeczniejsze życzenia radosnych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku!

Akuku tu Zabrze, wyspane już ;)

Po pierwsze to chcę podziękować wszystkim, którzy z nami byli – jesteście wspaniałymi ludźmi! Potraficie dać szansę innym, którzy gdzieś tam, z reguły bardzo daleko stąd nie mają nic, zamiast myślec wygodnie o sobie potraficie poświęcić im te 24 godziny swojego życia, nie robicie tego na pokaz i to jest niezwykłe, za to Wam dziękuję! Dziękuję też za atmosferę, za to że potraficie być razem i jest tak dobrze, jest niesamowicie, dziękuję za śmiech, dowcip, tolerancję dla śpiewu opiekuna – szczególnie w duecie z Gienkiem ;) Napisaliśmy razem 4404 listy, razem z SGAI 1 i 110 mamy 10930 listów, to bardzo ważne listy, uratujecie tym czyjeś życie, nie ma lepszego dowodu na to że jesteście pełnowartościowymi ludźmi! Dziekujemy także naszym przyjaciołom z całego świata, wszystkim, dla których los innych nie jest obojętny, szczególnie tym z Zabrza, którzy piszą w siedzibach “bratnich grup” SGAI 1 i 110, czyli w IV i III LO!

Bardzo dobrze, że są tacy ludzie, dzięki temu świat może się zmieniać na lepsze!

I kończąc, do przyszłego roku oczywiście, secik zdjęć dodatkowych jako podsumowanie naszych maratobowych zmagań – mamy 4404 listy i wiele radosnych wspomnień.

P.S. Chwała temu misiu! (żeby nie było… :)

Relacja zdjęciowa z Kędzierzyna-Koźla

Zdjęcia dotyczą Maratonu w PG 3 im.Kardynała Wyszyńskiego oraz Zespołu Szkół w Sławięcicach.

Zakończyliśmy Maraton Pisania Listów. Napisaliśmy ponad 100 tys. listów!

W całej Polsce, przez 24 godziny, w ponad 170 miejscach, udało nam się napisać ponad 100 tys. listów. Nie jest to ostateczny wynik, gdyż informacje o liczbie napisanych listów cały czas do nas napływają. Najwięcej apeli, czyli 10930 napisaliśmy w Zabrzu.

W tym roku Maraton organizowaliśmy już po raz 10-ty, dlatego pisaliśmy w niezwykłych miejscach i ze szczególnymi ludźmi. Rozpoczęliśmy w sobotę punktualnie o 12:00 w Teatrze Dramatycznym w Warszawie razem z Tatianą Tyszkiewicz i Mirosławem Chojeckim.

Przez 24-godziny, walcząc ze zmęczeniem, pisali z nami uczniowie ze szkolnych grup Amnesty International, studenci na uniwersytetach oraz, po raz pierwszy seniorzy. Pisaliśmy całą noc w klubach, kawiarniach a także na squatach. W zeszłym roku dzięki naszej akcji udało się pozytywnie wpłynąć na zmianę losu 7 osób. W tym roku liczymy na powtórzenie tego sukcesu.

Pisaliśmy apele m.in. do władz m.in. o uwolnienie blogerów z Azerbejdżanu, Emina Abdullayeva i Adnana Hajizade, skazanych za satyryczny film w internecie. Pisaliśmy również listy wsparcia w sprawie Konstantiny Kunevy, emigrantki z Bułgarii, liderki związków zawodowych, która doznała ciężkich obrażeń po tym, jak jakiś mężczyzna oblał jej twarz kwasem siarkowym, gdy wracała z pracy do domu.

Jak co roku pisały z nami znane osobowości. W Warszawie gośćmi Maratonu byli m.in. opozycjonista Mirosław Chojecki, Maja Komorowska i Jacek Żakowski. Grzegorz Miecugow napisał do Prokuratora Generalnego Federacji Rosyjskiej w imieniu Aleksieja Sokołowa. W swoim liście wezwał do zapewnienia bezpieczeństwa i szacunku, które należą się każdemu człowiekowi, także temu, który walczy o prawa człowieka. Natomiast Jacek Pałasiński, pisząc do premiera Wietnamu w imieniu wietnamskich prawników, zaapelował o to, aby pod żadnym pozorem nie byli traktowani jak kryminaliści.

Dziękujemy za udział w akcji i prosimy o dalszą pomoc przy wysyłce listów. W tym roku wpierają nas również operatorzy komórkowi. Aby pomóc przy wysyłce listów można wysłać SMS o treści “List” pod numer 72515. Całkowity dochód z akcji przeznaczymy na wysyłkę listów w obronie więźniów sumienia i obrońców praw człowieka. Koszt SMS to 2,00 zł + VAT. Operatorzy Era, Heyah, Play, Orange, Plus i Sami Swoi zrzekli się całości przychodów z SMS-ów. Amnesty International pragnie podziękować za wsparcie Maratonu oficjalnym partnerom akcji: firmie kurierskiej Siódemka, Stena Line, Poczcie Polskiej oraz patronom medialnym wydarzenia portalowi onet.pl i AMS.

Maraton w mediach - zobacz, posłuchaj, przeczytaj





Radio Wolna Europa o listach w sprawie azerskich blogerów

Uwaga, uwaga! Mamy 100 tys.!

Nieoficjalnie podajemy, że mamy już 100 tys. listów. Taka liczba pokazała się na naszym maratonowym liczniku tuż przed godz. 18:00 a dane cały czas spływają!

Pobiliśmy rekord – mamy 95759 listów!!!

To o 17 tysięcy listów więcej niż w ubiegłym roku. Mamy nadzieję, że przełoży się to na jeszcze więcej dobrych wiadomości. Są to oczywiście tylko wstępne obliczenia, które do jutra, a nawet do wtorku będą się jeszcze zmienić. Czy przekroczymy magiczną granicę 100000? Sprawdzajcie na tym blogu. Szczegółowe obliczenia są na http://maraton.mojek.pl/

Ogromnie dziękujemy wszystkim, którzy przyszli i wszystkim, którzy pomogli w organizacji.

Wielkie gratulacje dla Zabrza, Zabłudowa i Białegostoku, gdzie napisano najwięcej listów.

Jeszcze raz prosimy o przekazywanie funduszy na znaczki prostym, esemesowym sposobem, uwidocznionym po prawej;-)

Została ostania godzina!

Ciągle wytrwale piszemy w całej Polsce!

Teatr Dramtyczny zapełnia się ponownie...

Jest z nami Halina Bortnowska i Jacek Pałasiński, a także masa przyjaciół, którzy piszą z nami od lat! Ostatnia chwila, żeby dołączyć