• Poznaj nas
    • O Amnesty
    • Amnesty w Polsce
    • Ludzie
    • Kontakt
  • Dołącz do nas
    • Wstąp
    • Wpłać
    • Wspieraj
    • Pracuj
  • Bądź aktywny
    • Kampanie
    • Pilne akcje
    • Grupy lokalne
    • Edukacja
  • Zobacz
    • Galeria
    • W mediach
    • Dla mediów
    • Raport roczny

Amnesty International Polska   »  Archiwum   »  Aktualności strona artykułu   »  

  • Kraj

    • Chiny
    • Białoruś
    • Turcja
    • Rosja
    • Polska
  • Region

    • Afryka
    • Ameryka
    • Azja-Pacyfik
    • Europa i Azja Centralna
    • Bliski Wschód i Afryka Północna
  • Temat

    • Tortury
    • LGBT
    • Uchodźcy
    • Kara śmierci
    • ESCR
    • Dzieci
    • Międzynarodowy Trybunał Karny
    • Objectorzy
    • Ludy Tybylcze
    • Wojna z terroryzmem
    • Organizacje międzynarodowe
    • Raport Roczny
  • Kampanie

    • Darfur
    • Broń kontrolowana
    • Stop przemocy wobec kobiet
    • Stop torturom w wojnie z terroryzmem

Sudan: Konflikt w Darfurze trwa już 5 lat

Sudan: Konflikt w Darfurze trwa już 5 lat

Afryka, Komunikaty, Darfur
(13/04/2008)

Szacuje się, że od 2003 roku w Darfurze na skutek konfliktu zbrojnego zginęło ponad 90 000 ludzi, a przeszło 200 000 zmarło z przyczyn powiązanych z konfliktem. Ponad 2,3 miliona osób zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów.

W kwietniu 2008 minie już pięć lat od wybuchu kryzysu. W styczniu tego roku połączone siły ONZ i Unii Afrykańskiej (UNAMID – Misja ONZ i UA w Darfurze) miały zostać rozmieszczone w regionie zgodnie z rezolucją ONZ nr 1769 z lipca 2007 roku. Spotkało się to jednak z trudnościami: proces rozlokowania wojsk był blokowany przez sudański rząd i grupy zbrojne, a społeczność międzynarodowa nie dostarczyła na czas odpowiedniej broni i wyposażenia wojskowego. Jak na razie tylko ułamek personelu wojskowego UNAMID-u znalazł się w Darfurze, a sprzętu wciąż brakuje. Liczba oddziałów w terenie jest zatrważająco mała.

Rozmieszczenie w Darfurze wojsk UNAMID-u miało minimalny wpływ na warunki życia ludności. Od grudnia 2007 siły rządowe i uzbrojona milicja przeprowadziły serię ataków. Każdy z nich powodował śmierć lub wysiedlenie wielu mężczyzn, kobiet i dzieci.

W lutym wznowione zostały działania zbrojne w Zachodnim Darfurze. Sudańska armia przeprowadziła ataki na miasta Sirba, Abu Suruj, Silea i Jebel Moon, aby wyrwać kontrolę nad tym obszarem z rąk uzbrojonych grup milicji. Według doniesień, w trakcie ofensywy oraz po zakończeniu ataku uzbrojeni mężczyźni w mundurach dopuszczali się gwałtów na kobietach i dziewczynkach. Podczas działań zbrojnych przynajmniej 115 osób zginęło, w tym osoby starsze, kobiety i dzieci.  
Ponad 20 000 osób zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów. W lutym dziesiątki tysięcy uchodźców z Darfuru przedostało się przez granicę do Czadu.

(http://edition.cnn.com/2008/WORLD/africa/02/12/chad.refugees/index.html )


Dzieci Darfuru / Piąty Światowy Dzień dla Darfuru

Pokolenie mieszkańców Darfuru dorasta w strachu i niepewności. Z czterech milionów ludzi dotkniętych konfliktem w regionie, 1,8 miliona to dzieci, które nie ukończyły jeszcze 18. roku życia. Z 2,3 miliona ludzi, którzy musieli opuścić swoje domy, milion stanowią dzieci.

Darfurskie dzieci, które w tym miesiącu skończą pięć lat, nie miały jeszcze szansy żyć w pokoju.
To pięć lat, podczas których społeczność międzynarodowa nie była w stanie zareagować odpowiednio do skali kryzysu. Wiele dzieci przebywających w obozach dla uchodźców doznało urazów psychicznych na skutek doświadczeń wojennych.
Dzieci przebywające poza obozami żyją w ciągłym strachu przed atakami na ich wioski. Szkoły zostały zniszczone. Dzieci – zarówno te w obozach dla uchodźców, jak i poza nimi – mają przed sobą niepewną przyszłość; niektóre są rekrutowane do wojska, także wbrew swojej woli. Ich bezpieczeństwu zagraża atmosfera strachu, rosnąca przemoc na tle domowym i seksualnym oraz niepewność jutra.


Do czego wzywa Amnesty International?

Niezależnie od rozmieszczenia sił UNAMID-u, należy wykazać większe zaangażowanie w ochronę dzieci ogarniętych konfliktem w Darfurze.


Amnesty International apeluje, aby:

- wszystkie strony natychmiast zaprzestały ataków na ludność cywilną;
- państwa członkowskie ONZ i UA zapewniły całkowite rozmieszczenie dobrze wyposażonych sił UNAMID;
- ONZ i Unia Afrykańska zapewniły, że UNAMID aktywnie broni ludności cywilnej, a zwłaszcza dzieci.

Historia konfliktu w Darfurze

Mieszkańcy położonego na zachodzie Sudanu Darfuru dziesiątki lat czuli się marginalizowani przez centralny rząd w Chartumie z powodu niewystarczającego rozwoju gospodarczego oraz ścisłej kontroli bardzo scentralizowanego rządu. W 2003 roku grupy zbrojne (JEM i SLA/M) chwyciły w Darfurze za broń, chcąc uzyskać większą autonomię i kontrolę dla regionu.

Odpowiedzią sudańskiego rządu było uzbrojenie lokalnej milicji, znanej jako ‘Dżandżawidzi’, oraz zachęcanie ich do rozpoczęcia w imieniu rządu brutalnej wojny przeciw darfurskim rebeliantom. Od 2003 roku Darfur jest systematycznie plądrowany i niszczony na wielką skalę. Jego mieszkańcy – pozbawieni środków do życia i narażeni na ataki – często muszą ratować życie ucieczką.

Amnesty udokumentowała przypadki całych wsi, które najpierw były bombardowane przez rządowe samoloty, a potem atakowane przez konne oddziały Dżandżawidów (co jest ewidentnym dowodem ich współpracy z rządem). Dżandżawidzi zbierali mężczyzn w jedno miejsce, aby ich zastrzelić, gwałcili kobiety i podpalali całe wsie, zmuszając tych, którzy przeżyli, do ucieczki. Wielu ocalałych uciekło przez granicę do Czadu, gdzie żyją w prowizorycznych obozach dla uchodźców. Do Czadu dociera największa liczba uchodźców z regionu, co stanowi wielkie obciążenie dla tego bardzo biednego kraju.

Ponad 200 000 osób straciło życie od rozpoczęcia konfliktu, a ponad 2,3 miliona musiało opuścić swoje domy i żyje w obozach dla uchodźców. Nie są one wcale bezpieczne: Amnesty zebrało udokumentowane przypadki atakowania ludzi w obozach, a zwłaszcza na ich obrzeżach – kobiety wychodzące poza obóz w poszukiwaniu drewna na opał stawały się ofiarami gwałtów Dżandżawidów.

Wydarzenia w Darfurze znalazły się na okładkach światowych gazet w połowie 2004 roku. Liczni działacze i politycy, w tym przedstawiciele amerykańskiego rządu, mówili o ludobójstwie. W rezultacie odbyły się liczne dyskusje na forum ONZ, a do Darfuru wysłano w celu ochrony ludności cywilnej wojska Unii Afrykańskiej liczące zaledwie 7 000 ludzi. Siły te były jednak przeciążone, a poza tym miały ograniczony mandat (nie wolno im było użyć siły w obronie ludności), więc ta interwencja jest ogólnie oceniana jako porażka.

Negocjacje pokojowe rozpoczęły się w 2005 roku. W maju 2006 podpisano niepewne porozumienie pokojowe między sudańskim rządem a jedną frakcją opozycji – Ruchem Wyzwolenia Sudanu (Sudan Liberation Movement) Minniego Minnawi. Porozumienie to nie przyniosło jednak pokoju. Konflikt trwał w dalszym ciągu, a grupy opozycyjne podzieliły się na ponad 30 różnych frakcji.

Ataki wymierzone w ludność cywilną, zabójstwa oraz inne przypadki łamania praw człowieka wciąż mają miejsce w Darfurze zarówno ze strony sił rządowych i uzbrojonej milicji, jak i uzbrojonych grup opozycyjnych.

W końcu 2007 roku pod auspicjami ONZ-UA wznowiono negocjacje pokojowe między sudańskim rządem i częścią grup opozycyjnych. Jak do tej pory nie przyniosły one jednak wymiernych rezultatów, a wiele opozycyjnych frakcji wciąż odmawia wzięcia w nich udziału.

Tłumaczyła Ola Szkudłapska

<- Wróć do: Darfur nie może już czekać
szukaj: 
Copyright © Amnesty International Polska
O Amnesty Kontakt Internal