Ozgur Karakaya i Cihan Gun, aresztowani podczas wrześniowej demonstracji w stambulskiej dzielnicy Sariyer i torturowani przez policję, zostali uwolnieni. W bezprecedensowym oświadczeniu minister sprawiedliwości przyznał, że śmierć trzeciego z aresztowanych - Engina Cebera - była wynikiem tortur i przeprosił jego rodzinę. 19 funkcjonariuszy zostało zawieszonych w związku z zarzutami dotyczącymi tortur.
Trzej mężczyźni: 29-letni Engin Ceber, 22-letni Ozgur Karakaya i 18-letni Cihan Gun, zostali aresztowani 28 września w trakcie demonstracji przeciwko bezkarności sprawców mordu na Ferhacie Gerceku, 18-latku zabitym 7 października ub.r. w trakcie sprzedawania lewicowej gazety "Yuruyus" (więcej na temat sprawy Gerceka: http://www.amnesty.org/en/library/info/NWS22/002/2008/en).
Podczas aresztowania mężczyźni byli wleczeni przez policjantów po ziemi, a na komisariacie Istinye zostali pobici. Nazajutrz stanęli przed prokuratorem dzielnicy Sariyer, który oskarżył ich o stawianie oporu policji i wysłał do więzienia Metris. Tam byli wielokrotnie bici drewnianymi pałkami i kopani po całym ciele nie wyłączając genitaliów. Polewano ich wodą i zmuszano do rozbierania się do naga przy przeszukiwaniu. Tortury trwały nieprzerwanie kilka dni.
Wskutek odniesionych w więzieniu obrażeń 7 października Engin Ceber został przetransportowany do szpitala w stambulskiej dzielnicy Bayrampasa, a następnie do szpitala w Sisli. Niestety lekarze nie zdołali mu pomóc. Zmarł 10 października.
Ozgur Karakaya, Cihan Gun i (pośmiertnie) Engin Ceber byli bohaterami pilnej akcji nr 281. Dziękujemy tym, którzy wysłali apele.