Polska to miły kraj, w którym jednak nie przestrzega się praw dziecka, praw pacjenta, praw klienta... Łamane są prawa niepełnosprawnych, prawa ofiar przestępstw, prawa studenta... Być może dzieje się tak, bo łatwo złamać prawo, którego się nie zna?
Badania przeprowadzone niedawno przez TNS OBOP na zlecenie Krajowej Izby Radców Prawnych pokazały jasno, że większość Polaków nie zawraca sobie głowy prawem. Nawet podstawowa wiedza z zakresu terminów prawnych jest nam obca. Co trzeci Polak nie wie, co to jest pozew. Tylko 18 proc. zapytanych wiedziało, że wyrok sądu I instancji nie jest ostateczny i można się od niego odwołać. Po tych badaniach psycholog społeczny prof. Janusz Czapiński ubolewał, że tak zatrważająco niska jest nasza kultura prawna. I natychmiast wrzucił kamyczek do szkolnego ogródka: w szkołach powinno się przekazywać uczniom choćby minimum wiedzy z zakresu prawa. Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych Maciej Bobrowicz też zaraz wziął pod obcas system kształcenia – narzekał, że polski uczeń kończy szkołę i pojęcia nie ma, jakie są różnice między prawem cywilnym a karnym, nie potrafi odróżnić sędziego od adwokata.
Skoro Polacy nie mają orientacji w takich podstawach, jak mają się orientować w swoich prawach?
O bezprawiu, czyli gdzie jest "Kompas"
Każdy ma prawo do tego, by przestrzegano jego praw – to zdanie z "Kompasu", podręcznika, który powstał w ramach programu Rady Europy. Dzięki "Kompasowi" europejscy uczniowie mogą lepiej poruszać się w gąszczu praw. Wiedzą, że są prawa pierwszej, drugiej czy trzeciej generacji. Zadają sobie pytania, jak korzystać z praw? Czy możliwe, żeby jedno prawo wykluczało drugie? Czy niektóre prawa są ważniejsze od innych? Prawa pierwszej generacji, to m.in. prawo do równości i wolności (także religijnej), prawo do wyrażania opinii, do głosowania, zrzeszania się, ale w tej grupie jest też wszystko, co dotyczy procedur prawnych (chodzi na przykład o ochronę przed nieuzasadnionym aresztowaniem czy prawo do apelacji). Tzw. druga generacja, to między innymi prawa społeczne (do edukacji, prywatności, wolności od dyskryminacji, a także wypoczynku czy opieki zdrowotnej,). Trzecia generacja – to prawa zbiorowe (np. do życia w zdrowym środowisku).
