Amnesty International wzywa władze Litwy do zniesienia wszelkich ograniczeń w zakresie rozpowszechniania informacji publicznych dotyczących praw lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych (LGBT), które wprowadza nowa ustawa. Kontrowersyjne „Prawo ochrony nieletnich przed szkodliwym wpływem informacji publicznych” wejdzie w życie 1 maja 2010 r.
„Ta ustawa narusza prawo do wolności słowa i bezpośrednio dyskryminuje osoby ze względu na ich orientację seksualną czy tożsamość płciową”, powiedział John Dalhuisen ekspert Amnesty International do spraw dyskryminacji. „Piętnuje ona gejów i lesbijki, a także naraża zwolenników ich praw na cenzurę i kary finansowe. Taka ustawa w dobie Unii Europejskiej to przeżytek.”
Ustawa, początkowo przyjęta 14 lipca 2009 r., była krytykowana przez Amnesty International i inne organizacje międzynarodowe, łącznie z Parlamentem Europejskim, za jej homofoniczne i dyskryminujące ustanowienia. Oryginalna wersja ustawy zakazywała rozpowszechniania materiałów, które ,,agitują na rzecz homoseksualizmu, biseksualizmu i związków poligamicznych” w szkołach i miejscach publicznych oraz w mediach, gdzie mogłyby one być obejrzane przez dzieci i młodzież do 18 roku życia.
Ze względu na międzynarodowy krytycyzm oraz obawy prezydenta Litwy, 28 grudnia 2010 r., do ustawy wniesiono poprawki: usunięto wszelkie bezpośrdnie odniesienia do promocji homoseksualizmu. Mimo to, poprawiona ustawa klasyfikuje wszelkie informacje, które „zagrażają wartościom rodzinnym” lub „promują odmienną formę małżeństwa i rodziny od tej określonej przez Konstytucję (…) i Kodeks Postępowania Cywilnego Republiki Litewskiej”, jako szkodliwe dla dzieci. W rezultacie wszelkie informacje tego typu są zakazane w miejscach, gdzie dzieci mogłyby mieć do nich dostęp. Ze względu na to, że prawo Litewskie określa małżeństwo, jako związek między kobietą i mężczyzną, jakakolwiek publiczna promocja partnerstwa między osobami tej samej płci, czy popieranie równości małżeńskiej, byłoby zgodnie z nową ustawą zakazane.
„Władze litewskie nie powinny uchwalać ustawy, która dyskryminuje gejów i lesbijki i ogranicza ich prawo do wolności słowa”, powiedział John Dalhuisen.
/Koniec
Tłumaczyła Karolina Okulska
