• Poznaj nas
    • O Amnesty
    • Amnesty w Polsce
    • Ludzie
    • Kontakt
  • Dołącz do nas
    • Wstąp
    • Wpłać
    • Wspieraj
    • Pracuj
  • Bądź aktywny
    • Kampanie
    • Pilne akcje
    • Grupy lokalne
    • Edukacja
  • Zobacz
    • Galeria
    • W mediach
    • Dla mediów
    • Raport roczny

Amnesty International Polska   »  Zobacz   »  Raport roczny   »  Darfur   »  

  • Komunikat prasowy
  • Fakty i liczby
  • Darfur
  • Polska
  • Białoruś
  • Turcja

Darfur

Wszystkie strony konfliktu dopuszczały się łamania praw człowieka i międzynarodowego prawa humanitarnego, w tym: bezprawnych zabójstw i zatrzymań, ataków na personel i sprzęt humanitarny, tortur, znęcania się i porwań zakładników.

Wciąż rozprzestrzeniają się grupy zbrojne. Są to głównie odłamy Armii Wyzwolenia Sudanu (SLA) i Ruchu Sprawiedliwości i Wyzwolenia (JEM). Na końcu 2007 roku w kraju było ponad 30 uzbrojonych grup, w tym grupy reprezentujące Arabów. Linie podziałów między nimi pokrywały się z podziałami etnicznymi.

Oddziały Dżandżawidów atakowały ludność cywilną przy wsparciu, także powietrznym, Sudańskich Sił Zbrojnych. Z doniesień wynika jednak, że część Dżandżawidów przeszła do opozycji wobec rządu. Sudańskie Siły Powietrzne (SAF) bombardowały ludność cywilną i cywilne cele z użyciem bombowców Antonov i helikopterów. Niektóre samoloty SAF były pomalowane na biało, tak aby przypominały samoloty ONZ. Grupy zbrojne walczyły z rządem i ze sobą nawzajem. Łatwy dostęp do broni spowodował przekształcenie się pomniejszych starć w groźne konflikty. Niepokoje wybuchały również między różnymi grupami etnicznymi, a także między różnymi grupami Arabów włączonych do rządowych grup paramilitarnych. Konflikty na tle etnicznym i ataki grup zbrojnych rozlały się na teren sąsiadującego Kordofanu.

Siłom AMIS brakowało ludzi, transportu i broni ciężkiej.

Nie przestrzegano decyzji Planu Pokojowego dla Darfuru z 2006 roku, który został wprawdzie podpisany przez rząd i Armię Wyzwolenia Sudanu/Minni Minawi, jednak odrzuciła go większość grup zbrojnych w Darfurze.

W sierpniu ONZ i Unia Afrykańska zorganizowały konferencję w Arusza w Tanzanii, a Ludowa Armia Wyzwolenia Sudanu (SPLA) zorganizowała w okresie od października do grudnia konferencję w Juba w południowym Sudanie. Obie miały na celu próbę zjednoczenia grup i wypracowania wspólnego stanowiska negocjacji. Niektóre grupy zbrojne rzeczywiście się zjednoczyły. ONZ, UA i inne organizacje próbowały ożywić proces pokojowy. W październiku, pod auspicjami ONZ i UA, odbyła się kolejna konferencja pokojowa w Sirte w Libii, jednak najważniejsze grupy zbrojne odmówiły wzięcia w niej udziału.

W wyniku ataków, zwłaszcza sił rządowych i grup paramilitarnych, około 280000 ludzi musiało opuścić swoje domy. W Darfurze jest już więc ponad 2387000 uchodźców.

Duże obszary Darfuru były niebezpieczne dla podróżujących. Wszystkie strony konfliktu, w tym rządowe siły paramilitarne, ustawiały posterunki, gdzie wymuszano pieniądze lub zatrzymywano podróżujących.

  • W kwietniu rządowy samolot Antonov i helikoptery zbombardowały wieś Umm Rai w północnym Darfurze. Był to losowy atak – zbombardowano szkołę, zginęły dwie osoby.
  • Od stycznia do sierpnia mężczyźni z miasta Rizeiqat, noszący głównie mundury Służb Granicznych lub Sił Obrony Ludu, zaatakowali członków grupy etnicznej Tarjum, także należących do paramilitarnych grup rządowych. Łącznie, w kilkunastu atakach zginęło ok. 500 osób.
  • W sierpniu ponad 50 Dżandżawidów porwało 17 mężczyzn podróżujących z miasta Nyala do obozów dla uchodźców. Dżandżawidzi przetrzymywali zakładników przywiązanych do drzew. Uwolniono ich po ponad 70 dniach, po tym jak wpłacono okup w wysokości 110 000 000 funtów sudańskich (równowartość US$55,000).
  • We wrześniu dwie zbrojne grupy opozycyjne, najprawdopodobniej odłamy JEM i SLA/Unity, zaatakowały i złupiły bazę AMIS w Haskanita w północnym Darfurze. Zabito 10 żołnierzy AMIS i skradziono broń. Następnie miasto zajęła i doszczętnie spaliła sudańska armia.



szukaj: 
Copyright © Amnesty International Polska
O Amnesty Kontakt Internal