Życie migrantów i uchodźców zagrożone u wrót Europy – Amnesty International

Życie migrantów i uchodźców zagrożone u wrót Europy

Determinacja Unii Europejskiej i państw członkowskich, by zamknąć swoje granice, naraża na niebezpieczeństwo migrantów i uchodźców. Najnowszy raport Amnesty International pokazuje ludzkie koszty budowania Twierdzy Europa.<br /> <br />

Raport Ludzkie koszty budowy Twierdzy Europa: łamanie praw człowieka migrantów i uchodźców na granicach Europy analizuje politykę i praktykę kontroli granic Unii Europejskiej, które utrudniają, a często de facto uniemożliwiają, staranie się o ochronę międzynarodową na jej terytorium, a tym samym zmuszają ludzi uciekających przed konfliktami i prześladowaniami do podejmowania niebezpiecznych podróży przez morze.

– Efektywność polityk i praktyk stosowanych, by zapobiegać nieregularnej migracji, stoi pod znakiem zapytania, ale koszt ludzkiego życia nie może być kwestionowany. Niestety za prowadzenie takiej polityki płacą ci najbardziej bezbronni – powiedziała Weronika Rokicka, koordynatorka kampanii Amnesty International Polska.

Koszty kontroli granic

Unia Europejska wydaje miliardy euro na politykę migracyjną. Miliony z nich są wydawane co roku przez państwa członkowskie na budowę murów, ogrodzeń, zaawansowanych systemów monitoringu czy wzmacnianie patroli granicznych. Statystyka jasno pokazuje priorytety UE – 2 miliardy euro przeznaczono w latach 2007-13 na kontrolę granic zewnętrznych; a 700 milionów euro na poprawę systemu przyjmowania uchodźców.

UE i kraje członkowskie współpracują także z krajami ościennymi, z Turcją, Marokiem czy Libią, przekazując im fundusze na tworzenie strefy buforowej między Afryką i Azją a Unią Europejską. Strefa ta ma zatrzymywać uchodźców i migrantów zanim spróbują dostać się do Europy. Jednocześnie UE przymyka oko na naruszenia praw człowieka wobec migrantów i uchodźców mające miejsce w tych państwach.

– W praktyce państwa UE płacą po prostu krajom sąsiednim, żeby ochraniały za nie granice Europy. Problem polega na tym, że potencjalni uchodźcy wpadają tym samym w pułapkę i są zatrzymywani w państwach, które nie są w stanie zapewnić im poszanowania praw człowieka. Wiele osób pada tam ofiarą przemocy, wykorzystywania i nie ma możliwości ubiegania się o nadanie statusu uchodźcy. Państwa europejskie próbują w ten sposób przerzucić odpowiedzialność za uchodźców na kogoś innego.

Nielegalne zawracanie na granicy

Uchodźcy i migranci, którym udało się dotrzeć do granicy, są też nierzadko zawracani. Zawracanie to zatrzymywanie i zmuszanie do powrotu do kraju, z którego migrant przekroczył granicę bez umożliwienia takiej osobie ubiegania się o status uchodźcy i bez zważania na indywidualną sytuację zatrzymywanej osoby. Amnesty International udokumentowała zawracanie w Bułgarii, w Grecji, gdzie ta praktyka jest na porządku dziennym, a także w Hiszpanii, gdzie w lutym tego roku straż graniczna użyła gumowych kul oraz gazu łzawiącego wobec migrantów. 14 osób utonęło podczas próby ucieczki.

– Według danych biura Wysokiego Komisarza NZ ds. Uchodźców dzisiaj żyje na świecie więcej uchodźców niż kiedykolwiek po II Wojnie Światowej. Odpowiedź Unii Europejskiej na ten kryzys jest szokująca. Połowa z osób starających się szukać schronienia w Europie to osoby uciekające przed konfliktami w Syrii, Afganistanie, Erytrei i Somalii. Powinni oni mieć więcej możliwości legalnego i bezpiecznego dotarcia do Europy, by nie decydowali się na ryzykowną przeprawę przez morze.

Coraz więcej uchodźców i migrantów stara się dotrzeć do Europy drogą morską  – do Grecji czy Włoch. Co roku setki z nich giną. Szacuje się, że od 2000 roku 23 tysiące uchodźców i migrantów utonęło na Morzu Śródziemnym. Ponad 400 w jednym tylko wypadku w październiku 2013 roku.

Po tym wypadku Włochy rozpoczęły operację ratownictwa i poszukiwań na morzu “Mare Nostrum”. Przez ponad pół roku uratowano 50 tysięcy ludzi. – Państwa UE powinny wziąć na siebie wspólną odpowiedzialność za życie uchodźców i migrantów, idąc za przykładem Włoch. Tragedie, które dzieją się codziennie u wrót Europy, nie są nie do uniknięcia. Nie są także poza kontrolą UE. Wiele z nich jest skutkiem polityki UE i państw członkowskich. Dlatego Amnesty International wzywa, by państwa członkowskie nie przedkładały ochrony granic ponad ochronę ludzi – dodała Weronika Rokicka.

Fakty i liczby:

Na koniec 2013 najwięcej uchodźców mieszkało w następujących państwach: Pakistan, Iran, Liban, Jordania, Turcja, Kenia, Czad, Etiopia, Chiny, USA.

Od początku kryzysu z Syrii uciekło 2,8 miliona ludzi. Tylko 96 tysięcy dotarło do Europy.

Od 2000 roku na Morzu Śródziemnym życie straciło 23 tysiące migrantów i uchodźców. Ponad 400 w jednym tylko wypadku w październiku 2013 roku

Różnica w wydatkach z funduszy europejskich na przyjmowanie uchodźców i na kontrolę migracji – według krajów:

Fundusz na rzecz Uchodźców Fundusz Granic Zewnętrznych
Bułgaria 4 295 548 euro 38 131 685 euro
Grecja 21 938 521 euro 207 816 754 euro
Hiszpania 9 342 834 euro 289 394 768 euro

Wzrost wydatków na Frontex – agencję zarządzającą współpracą operacyjną na granicach zewnętrznych UE

2005 2007 2009 2014
6 mln euro 42 mln euro 88 mln euro 89 mln euro

 

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
Pomagaj wpływać na zmianę prawa
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu

Działaj teraz!

Nie dla poniżającej masowej detencji w polskich ośrodkach dla cudzoziemców!

Powiązane tematy

Powiązany temat

Polska: „Przyjechaliśmy tu, nie chcieli nas wpuścić”. Romowie z Ukrainy traktowani jak niechciani uchodźcy

Powiązany temat

Rosja: Ponad 1300 demonstrantów zatrzymanych po ogłoszeniu poboru wojskowego

1377