Amnesty pyta MON o gromadzenie danych o polskich obywatelach innej narodowości

W związku doniesieniami medialnymi dotyczącymi gromadzenia przez Ministerstwo Obrony Narodowej informacji na temat obywateli narodowości innej niż polska, Amnesty International wystąpiła do MON z prośbą o wyjaśnienie celu oraz podstawy prawnej zbierania tego typu informacji.

Zgodnie z informacjami podanymi przez portal www.rmf24.pl Wojewódzkie Sztaby Wojskowe wystąpiły do kilkudziesięciu starostów z prośbą o dane dotyczące:

  1. infrastruktury, mogącej wspomagać przemieszczanie i zakwaterowanie dużych grup ludzkich (uchodźców) oraz warunków fizyczno-geograficznych obszarów, przez które może nastąpić migracja ludności podczas konfliktu, a także środowiska informacyjnego i lokalnej prasy, radia, telewizji i działających stron internetowych;
  2. sytuacji osób o narodowości innej niż polska, w tym określenie ich liczebności, poziomu zintegrowania z resztą społeczeństwa polskiego, poziomu życia, głównych problemów i konfliktów występujących w rejonach ich zamieszkania, a także wskazanie formalnych i nieformalnych liderów organizacji i stowarzyszeń skupiających osoby deklarujące przynależność do innych niż polska grup etnicznych.

W opinii Amnesty International tego przetwarzanie tego rodzaju informacji może mieć charakter dyskryminujący, stąd prośba o wskazanie podstawy prawnej, celu oraz uzasadnienia powyższych działań, w szczególności w świetle prawnego obowiązku ochrony danych szczególnych i zakresu właściwości resortu obrony.
W odpowiedzi MON poinformowało, że:

– Wojsko Polskie realizując konstytucyjny obowiązek ochrony niepodległości państwa, niepodzielności terytorium, jak również bezpieczeństwa oraz nienaruszalności granic, wykonuje zadania na rzecz państwa polskiego i obywateli. Zapewnienie ciągłości i koordynowanie procesu monitorowania stale zachodzących zmian w środowisku bezpieczeństwa państwa, przekładających się bezpośrednio na planowanie operacyjno-obronne wymaga pozyskiwania różnego rodzaju informacji o dynamice uwarunkowań, m.in.: fizyczno-geograficznych, ekonomicznych, społeczno-politycznych czy też infrastrukturze technicznej kraju. Troska o należyty stan właściwej gotowości obronnej państwa wymusza wiele procesów polegających na prowadzeniu studiów, ocen i analiz obejmujących różne dziedziny funkcjonowania państwa.

– Opierając się na doświadczeniach płynących z poszczególnych konfliktów, szczególnie na wschodzie Europy, właściwe podmioty w Siłach Zbrojnych RP dokonują analiz służących nadzorowaniu oraz koordynacji i wsparciu działań prowadzonych w wypadku wystąpienia ewentualnych sytuacji kryzysowych i stanów wyższej konieczności. Dotyczą one szeregu zagadnień z zakresu bezpieczeństwa militarnego, wewnętrznego, problematyki politycznej, ekonomicznej, środowiska informacyjnego i cyberbezpieczeństwa, jak również procesów społecznych oraz demograficznych.

– Jednocześnie należy zaznaczyć, że wszelkie działania stanowią standardową procedurę i realizowane są cyklicznie od wielu lat w ramach obowiązujących norm określonych we właściwych przepisach prawa powszechnego. Mają one charakter statystyczny, ilościowy i jakościowy, a proces pozyskiwania informacji nacechowany jest dbałością o zachowanie danych wrażliwych oraz poufnych. Prace analityczne i studyjne prowadzone są w skali całego państwa. Dokumenty i opracowania, ze względu na ich charakter i przeznaczenie, mają klauzulę niejawną.

– pozyskiwanie informacji o cudzoziemcach i polskich obywatelach innej narodowości realizowane jest w ramach zadań, jakie nakładają na organy administracji rządowej przepisy art. 2, art. 14. ust 6 i art. 20a ustawy z dn. 26.04.2007 o zarządzaniu kryzysowym (Dz.U. 2017 poz. 209).

– Organy państwa – państwowa administracja terenowa, wojewodowie, mają obowiązek (w standardowej procedurze, powtarzanej cyklicznie), zbierać dane statystyczne o obywatelach polskich i osobach, które nie posiadają obywatelstwa polskiego bądź posiadają kartę stałego pobytu, o czym Ministerstwo Obrony Narodowej informowało w komunikacie.

Amnesty International zwraca uwagę, że cytowane w odpowiedzi MON przepisy ustawy o zarządzaniu kryzysowym stanowią ogólną podstawę do podejmowania działań z zakresu zarządzania kryzysowego, w tym „zapobiegania, przeciwdziałania i usuwania skutków zdarzeń o charakterze terrorystycznym” oraz „żądania informacji, gromadzenia i przetwarzania danych niezbędnych do realizacji zadań określonych w ustawie”. Nie wskazują natomiast żadnych grup lub społeczności, których takie zadania miałby dotyczyć, w szczególności nie wyróżniają pod tym względem obywateli polskich o narodowości innej niż polska. Dlatego Amnesty podtrzymuje swoje stanowisko, że działania MON ukierunkowane na tę grupę społeczną mogą mieć charakter dyskryminujący ze względu na pochodzenie.

Wątpliwości tych nie rozwiewa wyjaśnienie zawarte komunikacie MON uzasadnienie, mówiące, że „kwestie dotyczące ochrony obywateli polskich o narodowości innej niż polska pozostają w obszarze szczególnego zainteresowania organów państwa, z uwagi na potencjalne zagrożenia w rejonach i środowiskach ewentualnych sytuacji konfliktowych czy kryzysowych”.

Zgodnie z wyjaśnieniami MON działania te mają charakter statystyczny, ilościowy i jakościowy, a proces pozyskiwania informacji nacechowany jest dbałością o zachowanie danych wrażliwych oraz poufnych. Jednak zgodnie z przytoczoną powyżej informacją Wojewódzkie Sztaby Wojskowe wystąpiły do starostów o udostępnienie danych, które znacznie wybiegają poza zakres „ogólnych danych statystycznych”. Dotyczą bowiem tak szczegółowych danych jak poziom zintegrowania z resztą społeczeństwa polskiego, poziom życia, główne problemy i konflikty. Dodatkowo prowadzą do identyfikacji poszczególnych osób jako „formalnych i nieformalnych liderów organizacji i stowarzyszeń skupiających osoby deklarujące przynależność do innych niż polska grup etnicznych”.

Amnesty International wystąpiło do MON z prośbą o dalsze wyjaśnienia.

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
20 zł miesięcznie
Pomagaj organizować akcje i kampanie
30 zł miesięcznie
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu
50 zł miesięcznie

Działaj teraz!

Pokojowa demonstracja to nie przestępstwo!

Powiązane tematy

Powiązany temat

Jak skutecznie prowadzić edukację praw człowieka? Rekrutacja na szkolenie dla nauczycielek i nauczycieli