Białoruś : Potajemna egzekucja Pawła Seljuna

Amnesty International stanowczo potępia egzekucję Pawła Seljuna na Białorusi oraz sposób zakomunikowania tego faktu z całkowitym lekceważeniem praw jego rodziny. Według białoruskiej organizacji pozarządowej Centrum Praw Człowieka Wiosna, egzekucja została wykonana w okresie świąt wielkanocnych. Seljun zwrócił się do prezydenta Łukaszenki z prośbą o ułaskawienie. Matka Pawła nie została poinformowana o odrzuceniu wniosku o ułaskawienie ani o planie wykonania egzekucji, co stanowi złamanie międzynarodowych standardów.

Matce Pawła Seljuna nie dano żadnej szansy pożegnania się z synem. Planowała w najbliższym czasie go odwiedzić. O jego śmierci dowiedziała się od swojego prawnika, kiedy odmówiono jej wizyty i powiedziano, że „opuścił celę, zgodnie z wyrokiem”. Matka Pawła apelowała do prezydenta Łukaszenki i zwierzchnika Białoruskiego Kościoła Ortodoksyjnego, żeby ocalić życie syna, z prośbą o zamianę wyroku śmierci na dożywocie.
Ponadto sprawa Pawła Seljuna toczyła się w ramach Komitetu Praw Człowieka ONZ, organu nadzorującego Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych, którego  Białoruś jest stroną. Komisja zażądała wstrzymanie egzekucji do czasu rozpatrzenia sprawy. Mimo to, podobnie jak w innych przypadkach w przeszłości, władze białoruskie wykonały wyrok.
To bardzo rozczarowujące, że po roku, w którym nie odbyła się żadna egzekucja, władze białoruskie zdecydowały się wykonać karę śmierci na Pawle Seljunie. Białoruś pozostaje zatem ostatnim w  Europie i Azji Środkowej katem i ignoruje nie tylko swoje zobowiązania w zakresie praw człowieka, także wyraźny globalny trend w kierunku zniesienia kary śmierci.
W 2013 roku na Białorusi nie przeprowadzono żadnej egzekucji, po raz pierwszy od 2009 roku. W latach 2010-2011 wykonano dwa wyroki śmierci, a w 2012 roku co najmniej 3. Jednak w 2013 roku zapadły co najmniej 4 nowe wyroki śmierci, w tym w sprawie Pawła Seljuna 12 czerwca 2013 roku za morderstwo jego żony i jej kochanka w 2012 roku. Apelacja w jego sprawie została odrzucona przez Sąd Najwyższy 17 września. Sąd odrzucił również apelację Rygora Juzepczuka, skazanego 24 kwietnia 2013 roku. Grozi mu teraz egzekucja.
Wszelkie szczegóły związane z egzekucjami na Białorusi są utajniane, a jedyną oficjalnie dostępną informacją co do sposobu ich wykonywania jest treść artykułów 174-176 Kodeksu Karnego Wykonawczego. Według art. 175(2): „Kara śmierci wykonywana jest w odosobnieniu z broni palnej”. Skazanych nie zawiadamia się o zbliżającej się egzekucji. Wprowadzani są do pomieszczenia, w którym informuje się ich o fakcie odrzucenia prośby o ułaskawienie, następnie w przeciągu kilku minut wykonywana jest egzekucja. Skazany przeprowadzany jest do sąsiedniego pomieszczenia, gdzie klęka i otrzymuje strzał w tył głowy. Rodzina o fakcie egzekucji zawiadamiana jest po upływie kilku dni a nawet kilku tygodni. Kodeks Karny Wykonawczy zezwala władzom na odmowę wydania ciała rodzinie, a nawet udzielenia informacji o miejscu pochówku. W październiku 2013 roku Specjalny Sprawozdawca ONZ ds. sytuacji praw człowieka na Białorusi stwierdził, że „sposób wykonania kary smierci na Białorusi stanowi nieludzkie traktowanie”.
Amnesty International sprzeciwia się karze śmierci w każdym przypadku. Kara śmierci jest pogwałceniem prawa do życia, wyrażonego w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Jest najbardziej okrutną, nieludzką i poniżającą formą kary.
Wezwij Aleksandra Łukaszenkę do zniesienia kary śmierci na Białorusi. Podpisz petycję!

Paweł Seljun, fot. zdjęcie prywatne.
Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
Pomagaj wpływać na zmianę prawa
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu

Działaj teraz!

Stop karze śmierci na Białorusi!

Powiązane tematy

Powiązany temat

Kara śmierci w 2018: znaczący spadek liczby egzekucji na świecie

Powiązany temat

Sudan: uchylenie wyroku śmierci wobec Noury Hussein musi doprowadzić do zmian w prawie

1540