CEDAW: Niezaprzeczalne prawa kobiet do ochrony – Amnesty International

CEDAW: Niezaprzeczalne prawa kobiet do ochrony

IOR 51/009/2004  

 
           W opublikowanym dzisiaj raporcie zatytułowanym -Osłabianie ochrony kobiet przed przemocą w regionie Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej-, Amnesty International wezwała rządy do dostosowania prawa krajowego do międzynarodowych standardów, obejmujących również CEDAW – najważniejszy traktat poświęcony prawom kobiet.

            -Takie zastrzeżenia nie tylko odmawiają kobietom praw, które CEDAW miała za zadanie gwarantować- łącznie z prawem do ochrony przed przemocą i dyskryminacją. Powodują również to, że przemoc wobec kobiet pozostaje obecna zarówno w literze prawa jak i w życiu codziennym-, powiedział Mervat Rishmawi, Dyrektor ds. Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej w AI.

            Raport wskazuje, że zastrzeżenia zgłaszane w regionie przez znaczną część państw, które ratyfikowały Konwencję, zmieniły ją w prawie pozbawiony znaczenia i nieefektywny dokument. Mimo, że prawo międzynarodowe dopuszcza możliwość składania zastrzeżeń wobec traktatu, nie powinny one stać w sprzeczności z jego celem.  W rzeczywistości większość zastrzeżeń pojawiających się w regionie jest niezgodnych z tym, co jest dopuszczalne.

            Uchylenie zastrzeżeń dałoby kobiecie doświadczającej przemocy ze strony męża możliwość szukania pomocy rządowej. Jak dotąd urzędnicy państwowi w wielu krajach odmawiali takiej pomocy uzasadniając, że problemy małżeńskie są sprawą rodziny i powinny być rozwiązywane w domu. CEDAW zobowiązuje państwa do zmiany wszelkich praktyk czy regulacji prawnych, które są dyskryminujące wobec kobiet, niezależnie od tego, czy akty dyskryminacji pochodzą ze strony urzędników czy tez osób prywatnych. Każde zastrzeżenie wobec tej klauzuli sprawia, że postulowana ochrona kobiet staje się nieefektywna.

            Uchylenie zastrzeżeń umożliwiło by również zamężnym kobietom mieszkającym poza granicami swojego kraju powrócenie do kraju pochodzenia, w razie gdyby spotykały się z aktami przemocy ze strony swoich mężów. Ustawodawstwo krajowe w wielu państwach regionu przewiduje obecnie, że opuszczenie kraju pobytu możliwe jest jedynie za zgodą męża. W ten sposób odmawia się kobietom prawa do swobodnego przepływu, które powinno być gwarantowane na mocy CEDAW.

            -Rządy są zobowiązane do zagwarantowania kobietom ich niezaprzeczalnych praw do ochrony przed przemocą i dyskryminacją. Będąc stronami traktatu są również zobowiązane do harmonizowania prawa krajowego z prawami ustanowionymi na mocy CEDAW oraz do zrewidowania ustawodawstwa krajowego-, powiedział Mervat Rishmawi.

            Kraje wnoszące zastrzeżenia argumentują, że Konwencja wchodzi w konflikt z prawem krajowym i religijnym prawem Islamu – Shari’a. Ustawodawstwo wielu państw regionu, nawet to, które opiera się rzekomo na zasadach religijnych, jest dyskryminujące wobec kobiet i nie jest zgodne z prawem międzynarodowym. Amnesty International jest zaniepokojona faktem, że zastrzeżenia składane przez kraje regionu Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej przeczą samym celom Konwencji.

            Amnesty International wzywa rządy regionu, które jak dotąd nie ratyfikowały Konwencji, mianowicie: rządy Iranu, Omanu, Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich do poczynienia kroków w tym kierunku bez żadnych zastrzeżeń. Organizacja wzywa również rządy do podpisania Protokołu Dodatkowego do CEDAW, który dopuszcza możliwość składania skarg indywidualnych i grupowych.

Tło:

            Niniejszy raport jest częścią kampanii Amnesty International -Stop przemocy wobec kobiet-. Jednym z kluczowych aspektów kampanii jest nacisk na rządy by zrezygnowały z wszelkich zastrzeżeń wobec Konwencji w sprawie Eliminacji Wszelkich Form Dyskryminacji Kobiet i ją ratyfikowały.
            Powody składania zastrzeżeń krajów Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki nie są typowe jedynie dla tego regionu. Również Malta, Szwajcaria i Wielka Brytania zgłaszały podobne zastrzeżenia uzasadniając je konfliktem Konwencji z prawem krajowym. Kraje takie jak Bangladesz, Malezja, Malediwy, Mauretania czy Singapur twierdziły, że konwencja jest sprzeczna z ich zasadami religijnymi. Amnesty International stara się wpływać na uchylenie takich zastrzeżeń.

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
Pomagaj wpływać na zmianę prawa
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu

Działaj teraz!

Nie oddamy konwencji antyprzemocowej!

4613