Handel bronią: kraje kochają sekrety, ale my chcemy faktów – Amnesty International

Handel bronią: kraje kochają sekrety, ale my chcemy faktów

Rządy wszystkich krajów twierdzą, że chcą zatrzymać napływ nielegalnej broni, jednak z wystąpień wielu z nich podczas dzisiejszego spotkania ONZ jasno wynikało, że nie mają zamiaru podjąć przeciwko temu żadnych działań.

Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, że zatrzymanie nielegalnego transportu broni wymaga znacznie większej transparentności w sposobie raportowania transferów broni. A to sprawia, że rządy czują się niepewnie.

Dane Amnesty International pokazują, że najwięcej nielegalnej broni pochodzi z legalnych składów, która jest przekierowywana na czarny rynek. Jednak z powodu kiepskiej jakości rządowych raportów dotyczących importu i eksportu broni, dotarcie do źródeł nielegalnej broni jest niemal niemożliwe.

Więc jeśli państwa naprawdę chcą dotrzeć do źródeł problemu i położyć mu kres, muszą zdecydować się na większość przejrzystość raportów i je upublicznić. Nie mogą twierdzić, że dane te są „utajnione” ze względów bezpieczeństwa i jednocześnie oczekiwać, że transfer nielegalnej broni cudownie sam zatrzyma się.

Innym powodem, dla którego Amnesty International wzywa państwa do składania publicznych raportów w sprawie transferów broni w ramach Traktatu o Transferach Broni (ATT) jest chęć, by przeciętny obywatel mógł zobaczyć co robi jego rząd – komu sprzedaje broń i czy jest dość uważny, by upewnić się, że nie trafi ona w ręce ludzi łamiących prawa człowieka.

Niektórzy sądzą, że publiczne składanie tak złożonych raportów może doprowadzić do powstania zbędnej biurokracji. Jednak w rzeczywistości najwięksi producenci i eksporterzy broni – Chiny, Rosja, Francja, Niemcy, Anglia i Stany Zjednoczone – i tak zbierają już te informacje, by przekazać je ONZ w ramach innych traktatów. Czas, by wszystkie kraje składały te raporty wspólnie, w ramach Traktatu o Handlu Broni.

Dziesiątki rządów zgadzają się, że handel bronią nie może dłużej dokonywać się za zasłoną milczenia. Przedstawiciel Norwegii słusznie zauważył dziś, że „Składanie raportów nie może być kwestią wyboru i wygody”. Norwegia i inne kraje powinny dołożyć starań, by przekonać resztę państw do wprowadzenia przejrzystych mechanizmów raportowania w ramach ATT, które pozwolą na dokładne zbadanie handlu bronią.

Od 1989 roku,  prawie 250,000 osób umiera każdego roku z powodu konfliktu z użyciem broni. Mimo to, handel bronią wciąż odbywa się w cieniu. Transparentność musi być głównym filarem Traktatu, który doprowadzi do zatrzymania nieodpowiedzialnego handlu bronią i pomoże zmniejszyć te przerażające liczby.

Tekst: Alaphia Zoyab, Specjalistka ds. Komunikacji Internetowej w Sekretariacie Amnesty International

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
Pomagaj wpływać na zmianę prawa
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu

Działaj teraz!

Zatrzymajmy zbrodnie w Mjanmie

Powiązane tematy

Powiązany temat

Rosja: Ponad 1300 demonstrantów zatrzymanych po ogłoszeniu poboru wojskowego

Powiązany temat

Iran: Społeczność międzynarodowa musi pilnie podjąć odpowiednie kroki w obliczu brutalnego tłumienia demonstracji po śmierci Mahsy Amini

5538