Irak: Działania przeciwko prawom człowieka w cieniu wojny. – Amnesty International

Irak: Działania przeciwko prawom człowieka w cieniu wojny.

Działania te to m. in.:


  • Ograniczenia wobec prawa wolności słowa i wolności stowarzyszeń
  • Nadmierne użycie przemocy w stosunku do antywojennych demonstrantów przez siły policyjne
  • Ograniczenie prawa do azylu
Jako że centrum uwagi było i jest skierowane na wydarzenia wojenne, wiele z nadużyć praw człowieka zostaje zignorowane. Poniższe przypadki to tylko niektóre z wielu, które trafiły do Amnesty International.

Amnesty International nalega na wszystkie rządy, by respektowały prawo ludzi do pokojowego wyrażania swoich opinii i by powstrzymały się od wykorzystywania wojny w Iraku jako dogodnego pretekstu do ograniczania bądź nadużywania podstawowych praw człowieka.

Wolność słowa i zgromadzeń.

(1)Próby powstrzymywania ludzi przed organizowaniem pokojowych, publicznych demonstracji przez władze; (2) nękanie i arbitralne zatrzymania dziennikarzy, prawników, przeciwników rządu i aktywistów antywojennych; oraz (3) wykorzystanie ustawodawstwa -antyterrorystycznego- stanowiły w wielu krajach elementy zamachów na podstawowe prawa do wolności słowa, zgromadzeń i stowarzyszeń.

Belgia: od początku marca policja umieściła ponad 450 demonstrantów antywojennych w areszcie administracyjnym – rodzaju aresztu -zapobiegawczego- trwającego do 12 godzin. W świetle faktu, że wiele osób protestowało pokojowo i zostało wypuszczonych bez postawienia zarzutów, w parlamencie podniesiono kwestię ilości aresztowań i zagrożenia wobec naruszenia praw wolności słowa i zgromadzeń.

Egipt: od 20 marca aresztowano i, zgodnie z doniesieniami, torturowano setki osób związanych z ruchem antywojennym: prawników, dziennikarzy, posłów, profesorów i studentów. 21 marca służby bezpieczeństwa otoczyły budynki Egipskiej Rady Adwokackiej w Kairze na kilka godzin. W dniach po demonstracji studentów zatrzymywano na zewnątrz bądź w samych budynkach uniwersyteckich. Państwowa prokuratura wydała nakazy aresztowania 25 osób, w tym dwóch posłów, związanych z demonstracjami.

Jordan: Fawaz Zurayqat, menadżer stacji w Telewizji Arabskiej i czołowy aktywista w miejscowym komitecie na rzecz obrony Iraku został zatrzymany w swoim biurze 3 marca. Jest przetrzymywany w siedzibie wywiadu jordańskiego w Amman. 24 marca aresztowano powszechnie znanego aktywistę antywojennego Ibrahima Alloush. Co najmniej 15 innych działaczy antywojennych zostało aresztowanych, na czele z Dr Issamem Al-Khawaja, członkiem rady politycznej Partii Jedności Powszechnej i Ibrahimem Al-Yamani, członkiem Rady Shura Islamskiego Frontu Działania. Obydwaj są najprawdopodobnie przetrzymywani w odizolowaniu

Turcja: Do zapobiegnięcia protestom i wypowiedziom prasowym przeciwko wojnie zostały wykorzystane prawa ograniczające wolność słowa i zgromadzeń.

Zjednoczone Królestwo: w niektórych obszarach uaktywniono -The Terrorism Act-, który przyznaje policji specjalne uprawnienia do zatrzymywania i przeszukiwania ludzi bez żadnych konkretnych powodów. W rezultacie, przeszukano dziesiątki osób. Jedna z nich była rzekomo aresztowana w całkowicie arbitralny sposób za sfilmowanie sytuacji, w której policja powstrzymywała dziecko na demonstracji. Zabroniono autobusom zbliżania się do amerykańskich baz lotniczych jako potencjalnego naruszenia pokoju. Nie wyjaśniono dotąd jakie siły policyjne zostały użyte do przewiezienia pasażerów autobusów z powrotem do Londynu pod eskortą policyjną.

USA: tysiące ludzi demonstrowało w marcu na ulicach miast Stanów Zjednoczonych przeciwko wojnie; wielu z nich zatrzymano za zakłócanie porządku publicznego. W Chicago aresztowano ponad 500 uczestników demonstracji, która zablokowała główną arterię komunikacyjną miasta. Wśród nich byli gapiowie i demonstranci, którzy zachowywali się zgodnie z prawem. Podniesiono zarzuty, że policja pobiła również demonstrantów, którzy nie stawiali żadnego oporu.

Nadmierne użycie siły przez policję.

Od 30 marca miliony ludzi na całym świecie wyszły na ulice by zaprotestować przeciwko wojnie w Iraku. Niektóre z demonstracji miały gwałtowny charakter bądź doszło do starć z policją, inne miały spokojny przebieg. W obydwu przypadkach, jak zanotowano w wielu krajach, policja nadużyła siły wobec protestujących. Demonstrujący doświadczyli pobić oraz innych form bezpośredniego użycia siły przez policję, a tysiące protestujących aresztowano arbitralnie. Nad niektórymi z aresztowanych znęcano się i poddawano ich torturom.

Egipt: dziesiątki aktywistów antywojennych zostało ciężko pobitych i doznało obrażeń na skutek policyjnego użycia armatek wodnych, pałek i psów. Manal Ahmad Mustafa Khalid została ciężko pobita przez oficerów służb bezpieczeństwa podczas powrotu z demonstracji na placu Tahrir w centrum Kairu i w rezultacie doznała poważnego urazu oka. Wśród pobitych przez służby bezpieczeństwa znaleźli się również dziennikarze opisujący antywojenne protesty. Jeden z dwóch aresztowanych posłów, Muhammad Farid Hassanein, został ciężko pobity pałkami ubranych po cywilnemu ludzi przed budynkiem Egipskiej Rady Adwokackiej i poddany hospitalizacji.

Niemcy: Niewykluczone, że policja mogła nadużyć siły wobec młodych demonstrantów podczas protestów w Hamburgu 24 marca. Policja użyła podobno armatek wodnych i gumowych pałek do rozpędzenia setek protestujących, wśród nich wielu nastolatków, którzy nie zgodzili się rozejść spod amerykańskiego konsulatu po tym, jak główna część demonstracji dobiegła końca. Zdaniem policji demonstranci zachowywali się agresywnie, rzucali w policję butelkami i kamieniami. Zatrzymano dużą liczbę protestujących, większość nich zwolniono jednak tego samego wieczoru. Komisja ds. Wewnętrznych rady miejskiej Hamburga zbierze się 1 kwietnia na specjalnym spotkaniu by zbadać zarzuty w tej sprawie.

Grecja: w odpowiedzi na potężne antywojenne demonstracje w kilku miastach (niektóre blisko wojskowych baz NATO, jak w Souda lub na Krecie) oddziały prewencji brutalnie zaatakowały protestujących. 24 marca w Thessaloniki dziekan szkoły pedagogicznej Uniwersytetu Arystotelesa został zadeptany przez policję wskutek upadku spowodowanego wybuchem gazu łzawiącego. 21 marca 23 protestujących zostało aresztowanych przez policję a dziesiątki innych zatrzymano na krótko po tym, jak w trakcie demonstracji zniszczono budynki w Atenach. Po zakończeniu demonstracji, oddziały prewencji pobiły podobno irackich emigrantów i zatrzymały 38 z nich w celu sprawdzenia tożsamości. Wszystkich wypuszczono, lecz trzech ciągle znajduje się pod opieką medyczną.

Hiszpania: do 178 osób doznało obrażeń, niektórzy poważnych, w rezultacie interwencji policji w wiecach pokojowych w Madrycie 21 i 22 marca. Demonstracje były w przeważającej części pokojowe, jednak 21 marca wybuchły zamieszki po tym jak policja użyła (strzelając w powietrze) gumowych pocisków by zablokować dojście do budynku Kongresu. Zaraz po tym policja natarła na tłum, raniąc 40 osób, z których 10 musiano odwieźć do szpitala. Następnego dnia źródła doniosły, że policja w pełnym uzbrojeniu użyła gumowych kul wobec pokojowo nastawionych demonstrantów wśród których były osoby starsze i rodziny z dziećmi. Niektórzy z protestujących zostali pobici pałkami. Działania policji poddano szerokiej krytyce w prasie, potępiła je także jako nieuprawnione i niestosowne do zaistniałej sytuacji opozycja parlamentarna. Do sądów wniesiono ponad 30 formalnych skarg na zachowanie policji.

Sudan: doniesiono o trzech zabitych studentach podczas kilku demonstracji, niektórych z nich gwałtownych, w Khartoum. Policja wzięła na siebie odpowiedzialność za śmierć 22-letniego studenta protestującego 22 marca.

Turcja: oddziały prewencji pobiły demonstrujących podczas demonstracji w Nusaybin, Adana (blisko miejsca stacjonowania wojsk amerykańskich), Istanbule i Ankarze. Oddziały prewencji nadużyły siły do rozpędzenia 5000 ludzi zgromadzonych po piątkowej modlitwie przed meczetem Beyazit w Istanbule by zaprotestować przeciwko wojnie. Co najmniej cztery osoby zatrzymano.

Jemen: w trakcie starć protestujących i policji w Sana’a 21 marca zastrzelono 11-letnie dziecko oraz dwóch demonstrantów, którzy wraz z dziesiątkami tysięcy innych ludzi zgromadzili się na wiecu antywojennym.

Ograniczenie prawa do azylu

W wielu częściach świata prawa do azylu są ograniczane bądź instrumentalnie wykorzystywane przez państwa niechętne do zastosowania się do międzynarodowych uzgodnień w sprawie osób uciekających ze swoich państw w strachu o własne życie.

USA: -Operacja Tarcza Wolności- ogłoszona przez amerykański departament bezpieczeństwa wewnętrznego 17 marca, która jest już w trakcie realizacji, nakazuje aresztowanie osób poszukujących azylu z Iraku i co najmniej 33 innych, nie nazwanych jeszcze państw, w momencie ich przybycia do USA. Regulamin pozwala także władzom emigracyjnym USA na aresztowanie -na czas okresu roboczego- takich osób -z krajów, o których wiadomo, że działała tam al-Qa’ida, jej zwolennicy lub inne ugrupowania terrorystyczne-. W rezultacie, zakłada to winę przez domniemany związek w tymi organizacjami i czyni to na podstawie kryterium narodowościowego. Powyższy regulamin nie dotyczy osób, których sprawy są w toku i tych, którzy przyjeżdżają do USA i składają podanie o azyl nie bezpośrednio po wjeździe. Amnesty International uważa, że przymusowe aresztowania grup poszukujących azylu w ramach programu -Operacja Tarcza Wolności- są jawnym naruszeniem międzynarodowych standardów prawnych, które zabraniają arbitralnych i bezprawnych aresztowań. Za sprawą -Operacji Tarcza Wolności- tysiące poszukujących azylu, którzy przybywają do USA ze względów bezpieczeństwa, może być automatycznie zatrzymanych, bez jakiegokolwiek przesłuchania, na kilka miesięcy a nawet lat, w trakcie których ich wnioski są rozpatrywane.

  • Kilka państw, w tym Dania, Norwegia, Szwecja i Zjednoczone Królestwo (UK) zamroziło rozpatrywanie i wydawanie decyzji w sprawie wniosków o azyl z Iraku (Szwecja wydaje jednak pozwolenia pobytu dzieciom bez opieki. Norwegia i UK będą w dalszym ciągu podejmuje decyzje związane z odsyłaniem poszukujących azylu do innych państw zgodnie z Konwencją Dublińską i z zasadą pierwszego kraju azylu. W UK nie odbędą się żadne przesłuchania Irakijczyków wysuwających roszczenia azylu, nie zostaną też podjęte żadne decyzje, natomiast obecne podania zostaną unieważnione. Informacje uzyskane przez Amnesty International wskazują, że ta sytuacja zostanie poddana ocenie.) Amnesty International jest głęboko zatroskane o niekorzystny wpływ, jaki tego typu akcje mogą wywrzeć na poszczególnych osobach poszukujących azylu ze względu na niepewność ich sytuacji. Organizacja uważa, że państwa powinny w dalszym ciągu podejmować decyzje dotyczące tych wniosków, które nie zostały jeszcze sfinalizowane. W tej niestabilnej sytuacji, poszukujący azylu mają prawo do pewności o własny los i powinni mieć zagwarantowaną korzyść wyrażania wątpliwości wobec udokumentowanych obaw o prześladowanie. Nie powinni być przetrzymywani jako zakładnicy wedle życzenia państw stawiających optymistyczne scenariusze zmiany warunków ponad obiektywną analizę aktualnej sytuacji i ponad stosowne standardy międzynarodowe.
Zalecenia:

Amnesty International wzywa odpowiednie rządy do:

  • Szanowania prawa wolności słowa i zgromadzeń;
  • Zapewnienia, że przedstawiciele władzy wykonawczej działają zgodnie ze standardami międzynarodowymi, zwłaszcza w kwestii użycia siły, zatrzymania i aresztowań podczas demonstracji
  • Zapewnienia skutecznej opieki osobom poszukującym azylu i uchodźcom.

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
Pomagaj wpływać na zmianę prawa
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu

Pomóż teraz!

Kwota może składać się jedynie z cyfr. Wartość musi być dodatnia
5050