List wz. działaniami Policji podczas strajku przedsiębiorców 16 maja

Amnesty International wystąpiła do KG Policji m.in. w związku z użyciem gazu łzawiącego podczas sobotniej demonstracji przedsiębiorców w Warszawie. Przypominamy, że gaz ma niekontrolowany efekt i może dosięgnąć także przypadkowych osób oraz pokojowych demonstrantów. Może być stosowany tylko w sytuacjach powszechnej przemocy, aby rozproszyć tłum lub gdy poziom przemocy osiągnął niekontrolowany stopień. Konieczne jest wydanie wcześniej słyszalnych ostrzeżeń, a zgromadzonym należy dać wystarczająco dużo czasu na opuszczenie danego obszaru.

Pan nadinsp. dr Jarosław Szymczyk
Komendant Główny Policji
ul. Puławska 148/150
02-624 Warszawa

Szanowny Panie Komendancie,

Amnesty International z niepokojem odnotowała doniesienia o kolejnym przypadku użycia przez Policję środków przymusu bezpośredniego, w tym gazu łzawiącego wobec uczestników i uczestniczek pokojowego zgromadzenia zorganizowanego w Warszawie w dniu 16 maja br. przez przedsiębiorców.

Z informacji rzecznika stołecznej Policji wynika, że policja zatrzymała ponad 380 osób, a 150 osób ukarała mandatami. Dodatkowo do sądów ma trafić ponad 220 wniosków o ukaranie, a do sanepidu notatki o łamaniu obostrzeń antywirusowych. Jednocześnie decyzję o użyciu gazu uzasadniono „agresją ze strony części protestujących”.

Użycie gazu

W tym kontekście Amnesty International przypomina, że stosowanie chemicznych środków drażniących może mieć charakter arbitralny i nieprecyzyjny, co jest niezgodne z międzynarodowym prawem i standardami praw człowieka. Władze powinny powstrzymywać się od stosowanie tego rodzaju metod zabezpieczania pokojowych zgromadzeń. W szczególności niedopuszczalne jest, by drażniące substancje chemiczne zostały rozpylone bezpośrednio na protestujących i bez uprzedniego ostrzeżenia.

Europejski Trybunał Praw Człowieka kilkakrotnie stwierdził, że rozpylanie gazu pieprzowego lub innych substancji drażniących bezpośrednio na twarze protestujących stanowi naruszenie absolutnego zakazu tortur i innego złego traktowania. Trybunał ostrzega, że gaz pieprzowy i inne czynniki drażniące mogą powodować takie skutki, jak problemy z oddychaniem, nudności, wymioty, podrażnienie dróg oddechowych i oczu, skurcze, bóle w klatce piersiowej, zapalenie skóry i alergie. W dużych dawkach podrażnienia chemiczne mogą powodować martwicę tkanki w układzie oddechowym lub przewodzie pokarmowym, obrzęk płuc lub krwawienie wewnętrzne.

Zgodnie z międzynarodowymi standardami użycia siły, chemiczne czynniki drażniące mogą z natury rzeczy mieć niekontrolowany efekt i mogą dosięgnąć także przypadkowe osoby oraz pokojowych demonstrantów, którym powinno się zezwolić na kontynuowanie protestu. Substancje takie mogą być stosowane tylko w sytuacjach powszechnej przemocy, aby rozproszyć tłum lub gdy poziom przemocy osiągnął niekontrolowany stopień. Przed użyciem środków drażniących muszą być wydawane słyszalne ostrzeżenia, a ludziom należy dać wystarczająco dużo czasu na opuszczenie danego obszaru. Nadmierne stosowanie drażniących substancji chemicznych, które dotykałoby pokojowo nastawionych demonstrantów i przypadkowych świadków, byłoby nieproporcjonalne i naruszałoby zobowiązania Polski w zakresie praw człowieka.

Amnesty International wzywa do bezzwłocznego zbadania tego incydentu w sposób bezstronny i niezależny w celu ustalenia okoliczności, w których zastosowano drażniące substancje chemiczne oraz – jeśli ich zastosowanie było niezgodne z międzynarodowym prawem i standardami – aby zastosowały odpowiednie sankcje dyscyplinarne lub karne. Amnesty International ponawia wezwanie, aby co do zasady nie używać chemicznych środków drażniących, dopóki wszystkie inne dostępne opcje zostaną wcześniej wypróbowane i wyczerpane, oraz wzywa polską Policję do nie stosowania środków drażniących w czasie pokojowych protestów w całej Polsce.

Zatrzymania i taktyka

Z zaniepokojeniem odnotowaliśmy również informację o zatrzymaniu osób chronionych immunitetem i/lub stosowaniu wobec nich siły (senator Jacek Burski, posłanka Klaudia Jachira), jak również o zatrzymaniu prawie 400 osób. Na dostępnych powszechnie w mediach nagraniach widać również, że taktyka zastosowana przez Policję doprowadziła do zablokowania zgromadzenia i przebywania przed dłuższy czas demonstrantów na ograniczonej przestrzeni (otoczenie przez kordon Policji), co dodatkowo uniemożliwiało im zachowanie odległości bezpiecznej ze względów epidemiologicznych.

W związku z powyższym uprzejmie proszę o odniesienie się do opisanej sytuacji w szczególności o informacje:

  • Czy użycie gazu było poprzedzone stosowną oceną sytuacji i ostrzeżeniami?
  • Czy doszło do zatrzymania/stosowania siły wobec osób chronionych immunitetem, a jeśli tak to na jakiej podstawie?
  • Czy i jakie zarzuty były przedstawiane zatrzymywanym osobom?
  • Jakie czynności zostały przeprowadzone z w/w osobami i jak długo trwało dokonywanie tych czynności?
  • Czy osobom tym zapewniono dostęp do informacji o prowadzonych czynnościach oraz możliwość kontaktu z prawnikiem?
  • Czy doszło do zatrzymań dziennikarzy lub jakiegokolwiek innego ograniczenia możliwości wykonywania przez nich swojej pracy?

Z wyrazami szacunku,

Draginja Nadażdin,
Dyrektorka Stowarzyszenia Amnesty International

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
Pomagaj wpływać na zmianę prawa
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu

Działaj teraz!

Polska wolna od nienawiści: NIE dla represji wobec osób LGBTI, TAK dla pokojowych demonstracji

69530