PILNA AKCJA: Białoruscy opozycjoniści w niebezpieczeństwie – Amnesty International

PILNA AKCJA: Białoruscy opozycjoniści w niebezpieczeństwie

Gwałtownie pogarsza się sytuacja białoruskich więźniów sumienia. Źmicerowi Daszkiewiczowi grozi karne przedłużenie wyroku o rok. Mikałajowi Statkiewiczowi grozi 10 dni karceru za odmowę podpisania zeznań. Zwolniony za kaucją Andrzej Poczobut oczekuje na rozprawę.

Żmicer Daszkiewicz może zostać ukarany kolejnym rokiem więzienia za rzekome łamanie regulaminu. Niemal cały dotychczasowy wyrok odbył w celi karnej. Żmicer Daszkiewicz, lider ruchu Młody Front, odbywa swój pierwotny wyrok w kolonii karnej Głubokoje, w północnej Białorusi, dokąd został przeniesiony we wrześniu 2011. W tym tygodniu Amnesty International otrzymała informacje, że władze kolonii karnej skierowały jego sprawę do Komisji Śledczej Republiki Białorusi. Komisja zadecyduje teraz, czy istnieją wystarczające dowody do otwarcia nowej sprawy karnej przeciw Żmicerowi Daszkiewiczowi, z art. 411 Kodeksu Karnego Republiki Białorusi (-celowe stawianie oporu służbom penitencjarnym-). W odpowiedzi Żmicer Daszkiewicz skierował do kierownika kolonii karnej list, w którym wyjaśnia, że świadomie odmawia wykonywania pewnych poleceń władz więzienia ponieważ uważa je za bezprawne.

Więźniowi sumienia, Mikałajowi Statkiewiczowi, grozi 10 dni karceru za odmowę podpisania zeznań. Władze więzienia podają, jakoby miał on tendencje samobójcze. Rodzina obawia się o jego życie. W styczniu 2012 dyrektor więzienia w Mohyłowie informował, że Mikałaj Statkiewicz wykazuje tendencje samobójcze. Informacja ta nie jest poparta żadnymi dowodami, a rodzina zatrzymanego podejrzewa, że w ten sposób władze więzienne zabezpieczają się na wypadek, gdyby Mikałajowi Statkiewiczowi coś się w więzieniu stało. 27 czerwca, podczas posiedzenia komisji więziennej dyrektor więzienia podtrzymał tę tezę. Jednak 4 lipca, gdy z Mikałajem Statkiewiczem rozmawiała przez telefon jego żona, był on w dobrym nastroju.

Dziennikarz Andrzej Poczobut, aresztowany 21 czerwca 2012 w swoim mieszkaniu w Grodnie, został 30 czerwca zwolniony za kaucją, grozi mu jednak wyrok do ośmiu lat więzienia za -zniesławienie Prezydenta-. Dziennikarz jest szykanowany z powodu swojej pracy oraz legalnego korzystania z prawa do wolności słowa. Andrzej Poczobut został zwolniony za kaucją, z zakazem opuszczania rodzinnego Grodna. Musi również stawiać się na żądanie w celu dalszych przesłuchań oraz trzy razy w miesiącu stawiać się w lokalnej komendzie. Postawiono mu z artykułu 367 (2) Kodeksu Karnego Republiki Białorusi zarzut -zniesławienia Prezydenta- w treści 12 artykułów opublikowanych w niezależnych mediach białoruskich. Andrzej Poczobut uważa aresztowanie za próbę zastraszenia i powstrzymania go przed dalszą działalnością dziennikarską. Odmówił złożenia zeznań i współpracy z prowadzącymi śledztwo.

Prosimy o pilne wysyłanie apeli w języku białoruskim, rosyjskim lub własnym:

Przypominających władzom Białorusi, że Żmicer Daszkiewicz oraz Mikałaj Statkiewicz są więźniami sumienia, zatrzymanymi wyłącznie za pokojowe wyrażanie poglądów politycznych oraz wzywających do ich natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia, razem z wszystkimi innymi więźniami sumienia przetrzymywanymi za udział w demonstracjach z grudnia 2010 roku;

– Przypominających władzom Białorusi o obowiązku ochrony stanu psychicznego i fizycznego uwięzionych;

– Wzywających władze do natychmiastowego zaprzestania szykan wobec Żmicera Daszkiewicza

– Wzywających władze do zapewnienia, że Mikałaj Statkiewicz nie będzie przymuszany do podpisywania zeznań.

– Wzywających władze do natychmiastowego wycofania oskarżenia przeciwko Andrzejowi Poczobutowi;

APELE PROSIMY WYSYŁAĆ DO 14 SIERPNIA NA ADRES:

Prezydent
Aleksander Łukaszenka
Administracja Prezydenta Republiki Białorusi
ul.Karola Marksa, 38
220016 Mińsk,
Białoruś
Fax: +375 17 226 06 10/ +375 17 222 38 72
Email: contact@president.gov.byZwrot grzecznościowy: Szanowny Panie Prezydencie/ Dear President Lukashenka

Prokurator Generalny
Aleksander Koniuk
Ul. Internatsionalnaya 22
220050 Mińsk,
Białoruś
Fax: +375 17 226 42 52 (trzeba poprosić o faks)
Email: info@prokuratura.gov.byZwrot grzecznościowy: Szanowny Panie Prokuratorze/ Dear General Prosecutor

Minister Spraw Wewnętrznych
Igor Shunevich
Ul. Gorodskoi Val 4
220030 Mińsk,
Białoruś
Fax: +375 17 203 99 18
Zwrot grzecznościowy: Szanowny Panie Ministrze/ Dear Minister

Z kopią do:
Kierownik wydziału Służb Penitencjarnych MSW
Sergei Doroshko
Ul. Vokzalnaya 42
220007 Mińsk, Białoruś
Fax: +375 17 226 18 06 (trzeba poprosić o faks)
Zwrot grzecznościowy: Szanowny Panie Kierowniku/ Dear Sergei Doroshko

Ambasador Republiki Białorusi w Polsce
Wiktar Gajsionak
Ambasada Republiki Białorusi
Ul. Wiertnicza 58, 02-952 Warszawa
Fax: 22 742 0980
Email: Poland@mfa.gov.byZwrot grzecznościowy: Szanowny Panie Ambasadorze

INFORMACJE DODATKOWE

Żmicer Daszkiewicz został skazany 24 marca 2011 na dwa lata kolonii karnej, za rzekomą napaść z art. 339 (-chuligaństwo-), która miała mieć miejsce 18 grudnia 2010, w przeddzień wyborów prezydenckich. Amnesty International uważa stawiane mu zarzuty za bezpodstawne, sfabrykowane w celu uniemożliwienia mu udziału w demonstracji 19 grudnia 2010. Od momentu skazania Żmicer Daszkiewicz jest regularnie poddawany naciskom ze strony władz więzienia. Między marcem a wrześniem 2011 był ośmiokrotnie karany umieszczeniem w karcerze. Od tego czasu większość wyroku odbywa w celi karnej, gdzie warunki są wyjątkowo surowe: więźniowie nie otrzymują posłania, temperatura zimą opada znacznie poniżej 15C, zakazane są odwiedziny i wymiana korespondencji. We wrześniu Żmicer Daszkiewicz otrzymał propozycję złożenia wniosku o prezydencki akt łaski, o ile przyzna się do winy. Propozycję tę odrzucił. Żmicera Daszkiewicza uznano za -łamiącego z premedytacją- regulamin więzienia, za co został ukarany zakazem odwiedzin. Celem nękania Żmicera Daszkiewicza za rzekome naruszenia regulaminu wydaje się być przymuszenie go do podpisania zeznań.

Andrzej Poczobut pisał o więźniach sumienia na Białorusi, krytykując reakcje władz na falę -milczących protestów- w całym kraju. Krytykował również przebieg procesu karnego i wyroki wydane na Uładzisława Kawaliou i Dzmitryja Kanawałau, straconych w marcu 2012 w związku z serią ataków bombowych na Białorusi. W marcu 2011 Andrzej Poczobut został oskarżony o -obrazę Prezydenta- oraz -zniesławienie Prezydenta- w artykułach napisanych dla Gazety Wyborczej. 5 lipca 2011 usłyszał wyrok trzech lat więzienia w zawieszeniu. Wcześniejszy wyrok oraz nowe zarzuty oznaczają, że może on zostać pozbawiony wolności nawet na siedem lat i dziewięć miesięcy.

Amnesty International uważa, że zatrzymanie Andrzeja Poczobuta oraz jego późniejsze zwolnienie za kaucją są częścią długofalowego schematu prześladowań aktywistów społeczeństwa obywatelskiego i dziennikarzy przez władze Białorusi. Od czasu wyborów prezydenckich w grudniu 2010 nastąpiło gwałtowne I bezprecedensowe pogorszenie sytuacji praw człowieka w całym kraju. Znanych opozycjonistów zatrzymano, dręczono i skazywano w zmanipulowanych procesach. Organizacje pozarządowe, aktywiści społeczeństwa obywatelskiego i dziennikarze są stałym celem szykan.

W styczniu 2012 dyrektor więzienia w Mohyłowie informował, że Mikałaj Statkiewicz wykazuje tendencje samobójcze. Po posiedzeniu komisji Mikałaj Statkiewicz złożył list adresowany do dyrektora więzienia, w którym pytał o podstawy ogłoszonej konkluzji oraz wyjaśnienie, czy nie będzie ona wykorzystywana -gdyby przytrafiło mi się coś złego-. Komisja ukarała Mikałaja Statkiewicza umieszczeniem w karcerze na 10 dni, prawdopodobnie za odmowę złożenia wniosku o prezydencki akt łaski, który przedstawiono mu do podpisu 18 czerwca. We wcześniejszym okresie władze więzienia wielokrotnie informowały o rzekomych naruszeniach przez niego regulaminu więzienia, gwałtownym zachowaniu i możliwych próbach ucieczki. Naruszenia, o które jest oskarżany, mogą posłużyć do przedłużenia kary więzienia o jeden rok. Pozwala na to  artykuł 411 Kodeksu Karnego Republiki Białorusi (-świadome nieposłuszeństwo wobec służb instytucji penitencjarnej-).

Mikałaj Statkiewicz i Żmicer Daszkiewicz należą do licznej grupy więźniów sumienia na Białorusi, odbywających obecnie wyroki w związku z pokojowymi demonstracjami, jakie miały miejsce 19 grudnia 2010. Dziesiątki tysięcy Białorusinów zebrały się w centrum Mińska, aby zaprotestować przeciw nieuczciwym wyborom. Demonstracja w przeważającej części miała charakter pokojowy, jednak po jej rozbiciu przez policję aresztowano ponad 700 osób.

Czterech białoruskich więźniów sumienia nadal przetrzymywanych w więzieniach to:

Mikałaj Statkiewicz, skazany na sześć lat więzienia 26 maja 2011

Paweł Sewjarjanets, skazany na trzy lata więzienia 16 marca 2011;

Żmicer Daszkiewicz, skazany na dwa lata więzienia 24 marca 2011;

Eduard Lobau, skazany na cztery lata więzienia 24 marca 2011;

Wcześniejsze PILNE AKCJE w tej sprawie:

Żona Andreja Sannikau obawia się o mężą.

Trzech nowych więźniów sumienia na Białorusi

Poniżej przykładowy list do ściągnięcia

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
Pomagaj wpływać na zmianę prawa
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu

Działaj teraz!

Pokaż FIFA czerwoną kartkę! #PayUpFIFA

Powiązane tematy

Powiązany temat

Dziennikarze i niezależni obserwatorzy uciszani by świat nie dowiedział się o protestach w Rosji – nowy raport 

Powiązany temat

Katar: na miesiąc przed mundialem pracownicy-migranci wciąż są wyzyskiwani, ujawnia raport Amnesty International

Powiązany temat

Iran: Co najmniej 23 dzieci bezkarnie zabitych podczas brutalnego tłumienia młodzieżowych protestów

2046