Powstrzymać naruszenia praw człowieka w Czeczenii – Amnesty Interantional o wizycie prezydenta Putina w Oświęcimiu – Amnesty International

Powstrzymać naruszenia praw człowieka w Czeczenii – Amnesty Interantional o wizycie prezydenta Putina w Oświęcimiu

           Trwający od ponad pięciu lat konflikt zbrojny w Republice Czeczenii charakteryzuje się naruszeniami praw człowieka i międzynarodowego prawa humanitarnego, popełnianymi na szeroką skalę przez obie strony konfliktu. Ich sprawcy pozostają przeważnie bezkarni, a ci, którzy usiłują szukać sprawiedliwości, spotykają się z represjami.


 


            Przyjęcie w marcu 2003 roku nowej konstytucji oraz wybory prezydenckie na początku października zeszłego roku nie unormowały sytuacji w Republice Czeczenii. Zamiast rządów prawa mają miejsce pozasądowe egzekucje, „zaginięcia” i tortury, w tym gwałty i morderstwa oraz ataki przeprowadzane przez zbrojne ugrupowania opozycyjne. Naruszenia praw człowieka rozprzestrzeniły się na sąsiednią Inguszetię, która dotychczas była uważana za względnie bezpieczne miejsce.


 


            Rosyjskie siły federalne i milicja czeczeńska nadal organizują rajdy wojskowe, tzw. zaczistki, których celem jest „wyłapanie bojowników czeczeńskich”. Takim operacjom rutynowo towarzyszą poważne akty łamania praw człowieka, a wielu Czeczenów – głównie mężczyzn i chłopców – zostaje zabitych lub uznanych za „zaginionych”. Naruszenia obejmują pozasądowe egzekucje, „zaginięcia” i tortury, w tym gwałt. Można je uznać za zbrodnie wojenne.


 


            Czeczeni zatrzymani podczas rajdów wojskowych wciąż są przetrzymywani w nieoficjalnych miejscach zatrzymań, zwanych także obozami filtracyjnymi. Często poddaje się tam ich torturom i brutalnemu traktowaniu. Uważa się, iż wzrosła liczba nieoficjalnych miejsc zatrzymań prowadzonych przez członków jednostek zbrojnych pod kontrolą Ramzana Kadyrowa, syna zamordowanego prezydenta Republiki Ahmeda Kadyrowa, który w maju 2004 został mianowany na stanowisko wicepremiera Czeczenii.


 


            Od czasu wybuchu jesienią 1999 roku drugiego konfliktu w Czeczenii „zaginęły” tam tysiące Czeczenów. Wielu z nich zostało zabranych z domów w czasie zaczistek, innych zatrzymano podczas kontroli dokumentów. Ich rodziny nie wiedzą nic o ich losie. Niektórzy „zaginieni” mogą być nadal żywi, przetrzymywani w nieoficjalnych miejscach zatrzymań. Niektórzy mogą być martwi i pochowani w grobach, których jeszcze nie odkryto. Ciała innych mogły zostać spalone, aby utrudnić ich identyfikację. Gdziekolwiek znajdowane są masowe lub indywidualne groby, przybywają tam rodziny osób „zaginionych” z nadzieją i obawą, że znajdą tam szczątki swoich bliskich.


 



             W pierwszym okresie obecnego konfliktu zbrojnego Amnesty International udokumentowała kilka przypadków Czeczenek, które były przez członków sił zbrojnych torturowane, gwałcone, brutalnie traktowane lub „zaginęły”. Wśród zamachowców, którzy w październiku 2002 wzięli zakładników w moskiewskim teatrze było wiele kobiet. Od tego czasu kilka kobiet czeczeńskich brało udział w samobójczych zamachach na Północnym Kaukazie i w Moskwie. Wydaje się być to efektem wzrostu liczby ataków na kobiety w Republice Czeczenii, popełnianych przez rosyjskie i czeczeńskie siły zbrojne.


           


            Czeczeńscy cywile, którzy skarżyli się przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, oraz ci, którzy bronili ofiar, są teraz poddawani torturom i brutalnemu traktowaniu, a nawet pozasądowym egzekucjom. Rosyjskie służby specjalne cieszą się w Czeczenii niemal zupełną bezkarnością, mimo iż popełniają poważne naruszenia praw człowieka i międzynarodowego prawa humanitarnego.


           


            Tysiące uchodźców wewnętrznych przebywających w obozach namiotowych w Inguszetii zostało zmuszonych do powrotu do Czeczenii. Władze stosowały mieszaninę gróźb i zachęt, aby nakłonić ich do powrotu, którego obawiali się ze względu na niepewną sytuację i brak bezpieczeństwa w Czeczenii. Ci, którzy zostali w Inguszetii, musieli się wynieść z zamykanych obozów i znaleźć sobie inne mieszkania.


           


            Łamanie praw człowieka, będące cechą charakterystyczną konfliktu w Czeczenii, rozprzestrzeniło się na Inguszetię. W 2003 roku pojawiały się doniesienia o wzrastającej liczbie ataków na czeczeńskie siedziby i inguskie wioski, dokonywanych przez granicę najprawdopodobniej przez federalne i czeczeńskie siły zbrojne. W pierwszych miesiącach 2004 roku „zaginęły” podobno dziesiątki ludzi, a działacze praw człowieka udokumentowali wiele doraźnych egzekucji i ataków na ludność cywilną, które kończyły się ofiarami śmiertelnymi i poważnymi obrażeniami u innych.


 


            Amnesty International jest wciąż bardzo zaniepokojona trwającym cyklem naruszeń praw człowieka w Republice Czeczenii, popełnianych w poczuciu bezkarności, a także brakiem dochodzeń w sprawie dawnych naruszeń. Głoszona przez władze „normalizacja” charakteryzuje się brakiem szacunku dla rządów prawa i bezpieczeństwa jednostek.


 

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
Pomagaj wpływać na zmianę prawa
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu

Pomóż teraz!

Kwota może składać się jedynie z cyfr. Wartość musi być dodatnia
4531