Raport Roczny Amnesty International 2011: Czeka nas przełom w walce o prawa człowieka

Amnesty International, organizacja działająca na rzecz praw człowieka od 50 lat, ogłosiła dziś Raport Roczny przedstawiający stan przestrzegania praw człowieka w 2010 roku w 157 krajach i terytoriach. 400-stronnicowy dokument podsumowuje również działania Amnesty International na rzecz ochrony praw człowieka oraz wskazuje priorytety na przyszłość.

Chcesz otrzymać wersję elektroniczną raportu? Wypełnij formularz do końca maja, a wyślemy go pocztą elektroniczną.

– 50 lat po powstaniu Amnesty International jesteśmy świadkami rewolucji praw człowieka. Potrzeba zmian politycznych i ekonomicznych mająca wyraz w masowych protestach na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej  pokazuje jednoznacznie, że wszystkie prawa człowieka są równie ważne i są wartością uniwersalną – powiedziała Draginja Nadażdin, Dyrektorka Amnesty International Polska. -Wołanie o sprawiedliwość, wolność i godność stało się globalnym żądaniem, które słychać coraz głośniej. Czeka nas przełom w walce o prawa człowieka.

Raport Amnesty International 2011 dokumentuje ograniczenia wolności słowa w 89 krajach, sytuację więźniów danmienia w 48 krajach, tortury i inne formy złego traktowania w 98 krajach oraz przypadki naruszenia prawa do sprawiedliwego i rzetelnego procesu w 54 krajach.

W rozdziale dotyczącym Polski poruszono następujące kwestie:

  • Wojna z terroryzmem i bezpieczeństwo
  • Dyskryminacja
  • Prawa seksualne i reprodukcyjne
  • Nadmierne użycie siły przez policję
  • Uchodźcy i migranci
  • Prawa osób ze środowiska LGBT

Kluczowe momenty 2010 roku na świecie to uwolnienie Daw Aung San Suu Kyi w Birmie i Pokojowa Nagroda Nobla dla chińskiego dysydenta Liu Xiaobo, wręczona pomimo sabotażu ceremonii przez władze Chin.

Z dala od zgiełku międzynarodowych mediów, tysiące obrońców praw człowieka było zastraszanych, więzionych, torturowanych i zabijanych w Afganistanie, Angoli, Brazylii, Chinach, Meksyku, Rosji, Tajlandii, Turcji, Uzbekistanie, Wietnamie i Zimbabwe. Ludzie ci nie bali się mówić głośno o sprawach związanych z prawami człowieka takimi jak ubóstwo, marginalizacja społeczności, prawa kobiet, korupcja, brutalność i prześladowania.

Raport Roczny Amnesty International wskazuje również ważne wydarzenia, które miały miejsce 2010 roku:

  • Pogarszająca się sytuacja na Ukrainie, Białorusi i w Kirgistanie; spirala przemocy w Nigerii
    i eskalacja kryzysu w centralnych i północno-wschodnich Indiach (Maoiści)
  • Wzrost zagrożenia wobec ludności autochtonicznej w obu Amerykach; pogarszająca się sytuacja prawna kobiet w Europie, które zasłaniają twarz; przyzwolenie Europy na odsyłanie ludzi w miejsca, gdzie są narażeni na ryzyko prześladowań.
  • Konflikty, które dokonały spustoszeń w Republice Środkowej Afryki, Czadzie, Kolumbii, Demokratycznej Republice Konga, Iraku, Izraeli i na  Okupowanych Terytoriach Palestyńskich, Północnym Kaukazie, Sri Lance, Sudanie i Somalii – w czasie których ludność cywilna często była celem działań prowadzonych przez zbrojne ugrupowania lub siły rządowe.
  • Oznaki postępu, takie jak odchodzenie od kary śmierci, pewna poprawa opieki okołoporodowej w Indonezji i Sierra Leone; postawienie przed wymiarem sprawiedliwości osób zaangażowanych w reżimy wojskowe w Ameryce Łacińskiej.

Pragnienie wolności i sprawiedliwości jest coraz głośniej wyrażane na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej.

Media społecznościowe odgrywają coraz większą rolę w walce o prawa człowieka. Na naszych oczach toczy się rozstrzygająca bitwa o kontrolę nad dostępem do informacji i środków komunikacji, napędzających nowe formy aktywizmu, nad którymi starają się zapanować rządy. Dlatego firmy internetowe i telekomunikacyjne oraz właściciele serwisów społecznościowych muszą respektować prawa człowieka. Nie mogą stać się pionkami w grze represyjnych rządów, które chcą zdławić wolność słowami szpiegować własnych obywateli.

Protesty, które rozprzestrzeniły się w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie, podczas których ludzie domagali się zakończenia represji i korupcji, wskazują na głęboką potrzebę wolności od strachu i niedostatku. Dają głos tym, którzy do tej pory byli tego głosu pozbawieni.

Rządy Libii, Syrii, Bahrajnu i Jemenu są gotowe do brutalnej pacyfikacji ludności, aby tylko utrzymać się przy władzy. Nawet jeśli dyktator został obalony, instytucje, które go wspierały, muszą zostać zdemontowane – praca aktywistów jeszcze nie jest skończona. Rządy represyjne w Azerbejdżanie, Chinach czy Iranie starają się za wszelką cenę zapobiegać podobnym rewolucjom w swoich krajach.

Potrzeba konsekwentnej polityki -zero tolerancji- za zbrodnie przeciwko ludzkości prowadzonej przez Radę Bezpieczeństwa ONZ, została podkreślona jeszcze bardziej w kontekście brutalnie stłumionych demonstracji w Syrii, gdzie od marca zginęły setki osób, czy w kontekście braku reakcji świata na represje zastosowane wobec osób uczestniczących w pokojowych demonstracjach w Jemenie i Bahrajnie.

Rządy na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej muszą przeprowadzić reformy zapewniające ochronę praw człowieka, w tym prawo do pokojowych zgromadzeń i wolności słowa oraz równość dla wszystkich, w szczególności kobiet, którym powinna być zapewniona możliwość pełnego uczestnictwa w życiu społecznym i politycznym.

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
Pomagaj wpływać na zmianę prawa
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu

Działaj teraz!

Otwórzmy port dla uratowanych uchodźców!

Powiązane tematy

Powiązany temat

Polska: Prawo kryminalizujące edukację seksualną „lekkomyślnie regresywne”

Powiązany temat

Poznaj aktywistów i aktywistki grup lokalnych Amnesty International – Tomke Ptasiński

2352