Rosja: wymuszone zaginięcie czeczeńskiego uchodźcy po deportacji z Polski

Amnesty International wzywa rosyjskie władze, aby natychmiast ujawniły miejsce pobytu Azamata Bajdujewa, czeczeńskiego uchodźcy, który został deportowany z Polski do Rosji 31 sierpnia br. i zatrzymany następnego dnia.

Aktualizacja, 6 września 2018:
Azamat Bajdujew widział się z rodziną. Potwierdza to niestety, że jest więziony w Czeczenii.

Według naocznych świadków, 1 września około północy, kilkudziesięciu uzbrojonych mężczyzn noszących emblematy Federalnej Służby Bezpieczeństwa i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych przybyło do domu w czeczeńskiej wiosce Szałachy, w której przebywał Azamat Bajdujew, i zabrało go w nieznane miejsce, bez żadnego wyjaśnienia. Jego rodzinie odmówiono informacji o jego losie i miejscu pobytu.

„Trudno byłoby o lepszy przykład, który obrazowałby, jak niebezpieczne jest wydalanie czeczeńskich uchodźców do Rosji. Zaledwie kilka godzin po przybyciu do kraju Azamat Bajdujew został uprowadzony ze swojego domu przez uzbrojonych mężczyzn i obecnie znajduje się w nieznanym miejscu. Wzywamy rosyjskie władze do natychmiastowego ujawnienia jego losu i miejsca pobytu oraz zapewnienia pełnego poszanowania jego praw człowieka”- powiedział Denis Krywoszejew, dyrektor regionalny ds. Europy Wschodniej oraz Azji Środkowej w Amnesty International.

„Wydalając Azamata Bajdujewa do kraju, w którym jego życie i bezpieczeństwo jest zagrożone, polski rząd wyraźnie naruszył międzynarodowe zobowiązania. Ten mrożący krew w żyłach incydent jest kolejnym przykładem dobrze już udokumentowanego schematu przerażających naruszeń praw człowieka w Czeczenii – zaledwie kilka dni temu 15 krajów zażądało śledztwa w sprawie systematycznych prześladowań, tortur, wymuszonych zaginięć i pozasądowych egzekucji.

„Wzywamy rosyjskie władze do natychmiastowego uwolnienia Azamata Bajdujewa, chyba że istnieje uzasadnione podejrzenie dokonania przez niego jakiegokolwiek przestępstwa, oraz aby pozwoliły mu ponownie połączyć się z rodziną”.

30 sierpnia, 15 członków Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) skorzystało z mechanizmu wiedeńskiego, który ma na celu ujawnienie prawdy na temat poważnych naruszeń praw człowieka w Czeczenii i domaga się przeprowadzenia skutecznych śledztw w tej kwestii. Delegacja OBWE wymieniła „niepokojące działania podejmowane przez władze czeczeńskie przeciwko osobom na podstawie ich postrzeganej lub faktycznej orientacji seksualnej, lub tożsamości płciowej, a także przeciwko obrońcom praw człowieka, prawnikom, niezależnym mediom, oraz organizacjom społeczeństwa obywatelskiego i innym”.

Tło

Według doniesień mediów, Azamat Bajdujew otrzymał ochronę międzynarodową w Polsce w 2007 r., jednakże później przeniósł się do Belgii, ponieważ uznał, że Polska nie jest już dla niego bezpiecznym miejscem. W 2017 r. władze belgijskie zatrzymały Bajdujewa w związku z domniemanym udziałem w planowaniu działalności terrorystycznej. Nie został oskarżony o żadne przestępstwo, ale deportowano go do Polski. Wiele miesięcy później, 9 kwietnia 2018 r., polskie władze umieściły Azamata Bajdujewa w ośrodku i deportowały go do Rosji 31 sierpnia. Tego samego dnia Azamat wsiadł w samolot z Moskwy do czeczeńskiej stolicy, Grozny, a następnie udał się do domu krewnych w wiosce Szałachy.

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
20 zł miesięcznie
Pomagaj organizować akcje i kampanie
30 zł miesięcznie
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu
50 zł miesięcznie

Działaj teraz!

Pomóż odnaleźć Artura Aydamirova!

Powiązane tematy

Powiązany temat

Rząd planuje zmiany dotyczące przeciwdziałania przemocy w rodzinie

Powiązany temat

Jak skutecznie prowadzić edukację praw człowieka? Rekrutacja na szkolenie dla nauczycielek i nauczycieli