Solidarni z więźniami Guantánamo – Amnesty International

Solidarni z więźniami Guantánamo

Głosy z Guantánamo

Tuż po dokonaniu w styczniu 2002 roku pierwszych transferów więźniów do obiektów więziennych w bazie marynarki wojennej USA w Zatoce Guantánamo na Kubie ekrany telewizorów na całym świecie obiegły obrazy skutych, milczących mężczyzn uwięzionych w klatkach. Od tego czasu ponad 700 więźniów trafiło do obozu w Guantánamo, będąc tam przetrzymywanych w warunkach łamiących międzynarodowy zakaz okrutnego, nieludzkiego i poniżającego traktowania, w tym więzienia w izolatkach. Czasem nie mieli jakiegokolwiek kontaktu ze światem zewnętrznym. Niektórzy zanim trafili do Guantánamo byli torturowani i maltretowani na różne sposoby w tajnych więzieniach. Ograniczony dostęp do prawników oraz przyborów mogących służyć do pisania zaowocował połączeniem pojedynczych słów w świadectwa, często w formie wierszy i listów.
1.
Wybudowali pomniki Wolności
I Swobodzie Myślenia, co jest właściwe i dobre.
Ale wyjaśniłem im, że Budownictwo to nie sprawiedliwość
[Fragment wiersza -Upokorzony w kajdanach- napisanego przez Samiego al Hajja]
-Ja, mój syn Mohammed i moja żona Asma dziękujemy członkom Amnesty International za wsparcie mojej sprawy i walkę o prawa człowieka. Razem z nimi będziemy ciężko pracować nad przywróceniem pokoju na świecie-
[List od Samiego al Hajj]
Sami al Hajj, obywatel Sudanu, pracował w 2001 roku w Afganistanie jako dziennikarz, gdy został zatrzymany. Przekazano go amerykańskim siłom zbrojnym w styczniu 2002 roku. Poddano go torturom i nieludzkiemu traktowaniu w Afganistanie w bazach wojsk powietrznych Bagram i Kandahar, a następnie w czerwcu 2002 roku przetransportowano do Guantánamo. 6 lat później został uwolniony. Nie postawiono mu żadnych zarzutów.
2.
-Ciemność była nieprzenikniona i czarna jak smoła, przez większość czasu w pomieszczeniach nie palono światła. Zawieszono mnie w powietrzu na dwa dni. Moje nogi spuchły. Moje nadgarstki i ręce zdrętwiały. Przez 20 dni puszczano głośno muzykę Eminema i Dr. Dre. Potem zamienili to na okropne odgłosy śmiechu duchów i dźwięki kojarzące się z Halloween. W pewnym momencie przez dwa tygodnie pozostawałem przywiązany do balustrady. CIA -pracowało- nad ludźmi, także ze mną, dniami i nocami. Wielu więźniów straciło zmysły. Słyszałem jak uderzali głowami w ścianę i drzwi krzycząc.-
[Binyam Mohamed do swojego prawnika]
Binyam Mohammed, obywatel Etiopii osiadły w Wielkiej Brytanii, obecnie ma 30 lat. Został aresztowany na lotnisku Karachi w Pakistanie w kwietniu 2002 roku i przekazany w niewolę Amerykanom 3 miesiące później. Początkowo przetransportowano go do Maroka, a następnie do Afganistanu, gdzie jak twierdzi był torturowany. We wrześniu 2004 roku przeniesiono go do Guantánamo, gdzie przebywa w odosobnieniu w obozie numer 5.
3.
-Bardzo ucieszył mnie list otrzymany z Japonii- Wiedzcie, że ten list daje więcej niż można kupić za pieniądze. Dziękuję za Waszą pomoc. Bardzo ją cenię.-
[List wysłany przez Mustafę Aid Idir do Yoshiko Koshimizu w grudniu 2007 roku.]
Mustafa Aid Idir, obywatel Bośni, przebywał przez ponad 6 lat w Guantánamo bez przedstawienia mu zarzutów. Twierdzi, że był bity przez strażników, związywano mu z tyłu palce w taki sposób, że je połamano, skakano po nim, co spowodowało, że część jego twarzy została sparaliżowana. 20 listopada 2008 roku sąd federalny nakazał rządowi USA zwolnienie Mustafy Aid Idira.
4.
Omar Khadr, obywatel Kanady został wzięty w niewolę w wieku zaledwie 15 lat w Afganistanie w lipcu 2002 roku. Zamiast zostać potraktowany na warunkach właściwych dla dziecka, jak wymaga tego prawo międzynarodowe, został określony pojęciem -wrogiego bojownika- i uwięziony w ciężkich warunkach w bazie sił lotniczych w Bagram, skąd następnie przetransportowano go do Guantánamo, gdzie pozostaje do dziś. Obecnie ma 22 lata. 26 stycznia 2009 ma rozpocząć się proces przeciwko niemu przed komisją wojskową.

Wesprzyj więźniów

Wielu z więźniów Guantánamo przebywa tam bezprawnie już przez ponad 6 lat. Wielu nie ma kontaktu z rodziną; inni otrzymują rzadko listy, które często są ostro cenzurowane.
Więźniowie, którzy opuścili Guantánamo, przekazali Amnesty International, że listy solidarności, które otrzymywali podnosiły ich na duchu, często w momentach, gdy duch ten był już głęboko podupadły wskutek niejasnej sytuacji w jakiej się znaleźli oraz warunków w jakich byli przetrzymywani.
-Jeśli macie jakiekolwiek dowody, które wskazują, że jestem wrogiem Stanów Zjednoczonych lub, że walczyłem przeciwko Stanom Zjednoczonym, chętnie poddam się procesowi.-
Abdel Malik Abdel Wahab, obywatel Jemenu, który jako dwudziestokilkulatek, żonaty, ojciec dla córki, został zatrzymany przez władze Pakistanu w 2001 roku, które, jak twierdzi, -sprzedały- go władzom USA. Krótko potem został przeniesiony do Guantánamo, gdzie według jego zeznań był torturowany i nieludzko traktowany, włączając w to groźby wysłania do Egiptu lub Jordanu, gdzie miano go dalej torturować.
-Chciałbym Ci przekazać, że otrzymałem Twój list 26 czerwca. Dziękuję bardzo. Przeczytałem list i bardzo mnie ucieszyło, że masz się dobrze oraz, że otrzymałaś mój list oraz kartkę pocztową. Mam nadzieję, że już wkrótce będę mógł zobaczyć Twoją miłą twarz i uśmiech oraz, że będę mógł osobiście zapytać jak się masz i co słychać u Twojej rodziny.-
Omar Hamzayavich Abdulayev (ISN 257)
Omar Hamzayavich Abdulayev twierdzi, że mieszkał w obozie dla uchodźców niedaleko Peshawar, kiedy został aresztowany w listopadzie 2001 roku przez pakistańskich agentów wywiadu na bazarze. Opowiada, że był torturowany w celu wymuszenia obciążających go zeznań. Zanim przekazano go w ręce amerykańskie przeniesiono go do innego więzienia, następnie trafił do wojskowej bazy w Kandaharze w Afganistanie.
-Otrzymałem 130 listów od członków Amnesty International podczas mojego pobytu w więzieniu, głównie z Hiszpanii ale również z Francji i Włoch. Dziękuję im serdecznie za wszystko. Wiem jak wielką pomoc niesie taki gest dla ludzi w sytuacji w jakiej ja byłem. To naprawdę kawał dobrej roboty.-
Mohammed al-Amin, obywatel Mauretanii przetransportowany z Guantánamo do Mauretanii we wrześniu 2007 roku w rozmowie z Amnesty International tuż po uwolnieniu.
Fawzi Khaled Abdullah Fahad al-Odah, obywatel Kuwejtu, twierdzi, że udał się na przygraniczne tereny pakistańsko-afgańskie w roku 2001, by pracować tam charytatywnie. We wrześniu 2001 roku opuścił Afganistan z zamiarem powrotu do Kuwejtu, jednak został zatrzymany przez pakistańskich łowców okupów. Przekazano go w niewolę amerykańską i od roku 2002 przebywa w Guantánamo bez postawienia mu zarzutów.

Działaj

Napisz do jednego lub wszystkich z podanych niżej więźniów wyrażając w swoich własnych słowach solidarność z nimi. Jeśli nie zaznaczono inaczej – listy powinny być krótkie napisane w języku angielskim, z użyciem prostego słownictwa.
Więźniowie:

  • Omar Hamzayavich Abdulayev (ISN No.257)
  • Fawzi Khaled Abdullah Fahad al-Odah (ISN No.232 – listy tylko w języku arabskim)
  • Omar Khadr (ISN No.766)
  • Binyam Mohamed (ISN No.1458)

Listy wysyłaj na adres:
Nazwisko więźnia (Numer więźnia – ISN No.)
Camp Delta
U.S. Naval Base Guantánamo Bay
Washington D.C. 20355
USA

tłum. Joanna Wojciechowska
Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
Pomagaj wpływać na zmianę prawa
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu

Pomóż teraz!

Kwota może składać się jedynie z cyfr. Wartość musi być dodatnia
3245