Przekaż
1%

podatku
PRZEKAŻ 1% NA OCHRONĘ PRAW CZŁOWIEKA W POLSCE!

# Mam prawo uczestniczyć w pokojowych zgromadzeniach.
# Chcę niezależnego sądownictwa.
# Walczę o prawa kobiet.

Dowiedz się więcej

Tadżyccy uchodźcy na polskiej granicy

Każdego dnia pociągiem relacji Brześć – Terespol podróżują setki osób, część z nich występuje na granicy o status uchodźcy – od dłuższego czasu bezskutecznie. Raporty organizacji pozarządowych oraz Rzecznika Praw Obywatelskich pokazują alarmującą sytuację, w jakiej znalazły się osoby poszukujące ochrony w Polsce.

Sygnały o odmowach przyjmowania wniosków o status uchodźcy na przejściu granicznym Brześć-Terespol płyną ze strony organizacji pozarządowych od kilku lat, ale sytuacja nasiliła się od połowy 2015 roku. Od kilku miesięcy Amnesty International otrzymuje niepokojące informacje od osób, które starały się przekroczyć granicę szukając bezpieczeństwa w Polsce.

Od ponad 20 lat przekroczenie tej granicy jest nadzieją na lepsze i bezpieczniejsze życie dla Czeczenów, obywateli Armenii, Kazachstanu, Tadżykistanu i wielu innych osób pochodzących z państw byłego Związku Radzieckiego. Od 2015 roku Tadżycy są grupą, która coraz liczniej próbuje uzyskać ochronę w Polsce. W 2014 roku 107 osób z tego kraju złożyło na granicy Polski wnioski o ochronę, w 2015 – 541, w I półroczu 2016 roku już 656 osób[1]. Część z nich trafia jednak z powrotem na Białoruś, gdzie na mocy bilateralnych porozumień z Tadżykistanem mogą zostać odesłane z powrotem do kraju, w którym może grozić im niebezpieczeństwo i narażeni są na prześladowania.

84089_Tajikistan_2009
Huroson, Tadżykistan, lipiec 2009, ©Amnesty International

Pogłębiający się kryzys w Tadżykistanie

Badania Amnesty International potwierdzają, że obywatele Tadżykistanu, jeśli powrócą do swojego kraju, mogą być narażeni na  prześladowania. 5 marca 2015 roku tadżycki działacz opozycji na uchodźctwie Umarali Kuwwatow został zamordowany w Stambule. On i jego rodzina już wcześniej zgłaszali, że mu grożono. Mówił, że przedstawiciele najwyższych władz wystosowali „rozkaz”, aby go skrzywdzić. „Grupa 24”, której liderem był Kuwwatow, domagała się ustąpienia prezydenta Emomali Rahmona, który rządzi Tadżykistanem nieprzerwanie od 1994 roku. Zabójstwo Kuwwatowa  było  wyraźnym i mrożącym krew w żyłach ostrzeżeniem dla wszystkich działaczy w Tadżykistanie i za granicą.

Krótko po tym jak zamordowano Umarali Kuwwatowa, aresztowano 14 członków kierownictwa partii PIOT. Postawiono ich przed sądem w lutym 2016 roku pod zarzutem udziału w rzekomej próbie siłowego przejęcia władzy dowodzonej przez byłego ministra obrony Tadżykistanu. Procesy członków PIOT nie spełniają międzynarodowych standardów sprawiedliwego procesu. Wszyscy zostali uznani za winnych i skazani na karę pozbawienia wolności od 14 lat do kary dożywocia, z wyjątkiem jednej kobiety, która została skazana na 2 lata. Sytuacja w tym kraju pogarsza się. Prześladowania, stosowanie gróźb wobec przeciwników politycznych, w tym członków Islamskiej Partii Odrodzenia Tadżykistanu (PIOT)[2], mnożą się, szczególnie od momentu przygotowań do wyborów parlamentarnych w marcu 2015 roku, których tło przedstawia dramatyczny obraz sytuacji praw człowieka w tym kraju.

W ostatnich latach członkowie PIOT, „Grupy 24” i członkowie innych opozycyjnych ugrupowań,  także na uchodźstwie, byli prześladowani przez władze. 28 sierpnia 2015 roku partia otrzymała nakaz z Ministerstwa Sprawiedliwości zaprzestania swojej działalności na podstawie założenia, że „brakuje jej wystarczającego poparcia” do kwalifikowania się jako zarejestrowana partia. Kolejnego dnia, po wybuchu gwałtownych niepokojów i aresztowaniu liderów partii, PIOT została uznana przez Sąd Najwyższy Tadżykistanu za „organizację terrorystyczną”. Decyzję uzasadniono zaangażowaniem członków partii w promowanie „ekstremizmu” i wykorzystywanie mediów do szerzenia ekstremistycznych idei i promowania nienawiści religijnej. Do tych gwałtownych wydarzeń PIOT była legalnie zarejestrowaną partią polityczną, i jedyną partią islamską w całej Azji Centralnej. Od późnych lat 90. do 2015 roku jej przedstawiciele brali udział w wyborach, zdobywając miejsca w parlamencie. Prowadzenie dochodzenia w sprawie 14 członków PIOT łączy się z ich aktywnością polityczną i odzwierciedla coraz bardziej represyjny klimat w Tadżykistanie, gdzie krytycy władz są nękani i uciszani, w tym także na drodze postępowania karnego. Kiedy zakazano działalności PIOT, praktycznie wszelkie inne ślady działalności dysydentów politycznych w Tadżykistanie zostały zniszczone, większość najważniejszych działaczy politycznych została oskarżona albo wydalona z kraju.

225720_Tajikistan_-_Police_Officers_secure_an_area_
Tadżykistan © Press Association/Peter Leonard/AP

W marcu 2016 roku Specjalny Sprawozdawca ONZ ds. wolności słowa, wyraził zaniepokojenie ściganiem członków PIOT i stwierdził, że „drastyczne środki podjęte przeciwko PIOT stanowią poważny cios dla otwartego środowiska politycznego”. Rząd oskarża członków PIOT o poważne przestępstwa, ale uniemożliwia publiczny dostęp do procesu i dowodów.

Władze Tadżykistanu nieprzerwanie ograniczają wolność wypowiedzi. Kilka znanych organizacji pozarządowych, działających w obszarze praw człowieka zostało objętych przez różne organy „kontrolami”, niektórym „doradzano”, aby zakończyły swoją działalność. Członkowie ugrupowań opozycyjnych są narażeni na prześladowania, przemoc a nawet śmierć, zarówno w Tadżykistanie, jak i na emigracji. Niektórzy z działaczy opozycji politycznej i oskarżonych o ekstremizm religijni zostali przymusowo zawróceni z krajów byłego Związku Radzieckiego. Prawnicy reprezentujący opozycyjnych aktywistów albo osoby oskarżone o „antypaństwową” działalność sami byli narażeni na prześladowania, zastraszanie i aresztowania. Tortury i inne formy złego traktowania wciąż są stosowane w tym kraju. Postępowania karne przeciwko funkcjonariuszom podejrzanym o stosowanie tortur rzadko mają miejsce, a często są przerywane bądź zawieszane przed zakończeniem.

Nawet po ucieczce działacze polityczni wciąż nie mogą czuć się bezpiecznie. W Rosji od wielu lat uchodźcy z Tadżykistanu, działacze polityczni i religijni stoją w obliczu poważnego zagrożenia porwaniem czy przymusowego powrotu do Tadżykistanu. Władze Tadżykistanu starały się o ekstradycję wielu członków opozycji wydalonych z powodu zarzutów karnych, które są bezpodstawne i motywowane politycznie.

Uchodźcy na granicy polsko-białoruskiej

Międzynarodowy Sekretariat Amnesty International wystąpił do Straży Granicznej oraz MSWiA z wezwaniem by polskie władze  zapewniły prawo każdej osobie do ubiegania się o ochronę w Polsce zgodnie z zobowiązaniami wynikającymi z prawa międzynarodowego i europejskiego. W ciągu prawie 2 lat, dla ponad 1000 osób z Tadżykistanu destynacją była Polska, która miała zagwarantować tym osobom i ich krewnym bezpieczeństwo oraz dostęp do sprawiedliwej procedury azylowej. Tymczasem wiele z tych osób zostało zmuszonych do powrotu na Białoruś i oczekiwanie na kolejną szansę dostania się do Polski.

Zawracanie uchodźców jest bezprawne, może skutkować uniemożliwieniem złożenia wniosku o status uchodźcy i powrotem do kraju, gdzie osoba może stanąć przed poważnym zagrożeniem. Zgodnie z Konwencją dotyczącą statusu uchodźców, Protokołem nr 4 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, wszystkie kraje są zobowiązane do rozpatrywania indywidualnej sytuacji każdej osoby, która przybywa na ich terytorium. Zanim jakiekolwiek wydalenie będzie przeprowadzone zgodnie z prawem, każda z osób powinna mieć zagwarantowane prawo do zakwestionowania decyzji dotyczącej ich zawracania. Dyrektywa dotycząca procedur azylowych określa, że wyrażenie chęci ubiegania się o ochronę międzynarodową jest wystarczające dla obywatela państwa trzeciego albo bezpaństwowca do uznania go za osobę ubiegającą się o ochronę międzynarodową. Polskie władze są zobowiązane, aby umożliwić udział w takiej procedurze tak szybko jak to tylko możliwe.

Amnesty International wzywa polskie władze by zapewniły, że Tadżykowie oraz obywatele innych państw ubiegający się o ochronę międzynarodową na granicach Polski będą mieć dostęp do sprawiedliwych procedur azylowych.

[1] Urząd do Spraw Cudzoziemców, http://udsc.gov.pl/statystyki/raporty-okresowe/zestawienia-roczne/

[2] Islamic Renaissance Party of Tajikistan (IRPT)

Materiały dodatkowe:

Tajikistan: A year of secrecy, growing fears and deepening injustice (19.09.2016), https://www.amnesty.org/en/documents/eur60/4855/2016/en/

Annual Report, Tajikistan 2015/2016 https://www.amnesty.org/en/countries/europe-and-central-asia/tajikistan/report-tajikistan/

Usmanov case represents critical moment for Tajikistan (26.06.2011), https://www.amnesty.org/en/latest/campaigns/2011/06/usmanov-case-represents-critical-moment-for-tajikistan/

Tajikistan: 14 high-ranking members of political opposition party sentenced to long prison terms in unfair trial, (7.07.2016), https://www.amnesty.org/en/documents/eur60/4214/2016/en/

Tajikistan: Opposition party leaders arrested, risk torture, (18.09.2015) https://www.amnesty.org/en/documents/eur60/2465/2015/en/

Tajikistani dissenters at grave risk after an opposition leader shot dead in Turkey, (6.03.2015),  https://www.amnesty.org/en/latest/news/2015/03/tajikistan-opposition-leader-shot-dead-in-turkey/

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
20 zł miesięcznie
Pomagaj organizować akcje i kampanie
30 zł miesięcznie
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu
50 zł miesięcznie

Działaj teraz!

Żądaj sprawiedliwości dla 14 kobiet