Turcja: Nauczycielski związek zawodowy pod presją – Amnesty International

Turcja: Nauczycielski związek zawodowy pod presją

Eğitim Sen to największy turecki związek zawodowy, liczący blisko 200 000 członkiń i członków, nauczycieli i pracowników edukacji. Został założony 23 stycznia 1995 i należy do Education International (EI) oraz Międzynarodowej Konfederacji Wolnych Związków Zawodowych (ICFTU).


 


W czerwcu 2004 przed Sądem Pracy Nr 2 w Ankarze rozpoczął się proces przeciwko Eğitim Sen, w którym prokurator żądał zamknięcia związku, ponieważ odmówił on usunięcia ze swego statutu zdania, że będzie pracował na rzecz “…obrony [prawa] jednostek do otrzymywania edukacji w swym języku ojczystym”. Prokuratura Krajowa w Ankarze, która wszczęła sprawę, uznała taki cel związku za sprzeczny z Artykułami 3 i 42 tureckiej Konstytucji, które deklarują odpowiednio, że “Państwo Turcja ze swym krajem i narodem stanowi niepodzielną całość. Jej językiem jest turecki” i że „Żaden inny język niż turecki nie może być nauczany w placówkach oświatowych dla obywateli tureckich jako ich język ojczysty”. W związku z tym prokuratura zażądała zamknięcia związku na mocy z Prawem Nr 4688 o Związkach Zawodowych Pracowników Publicznych, które zastrzega, że działania i administracja takich związków nie mogą być sprzeczne z „…charakterem Republiki określonym w Konstytucji ani z demokratycznymi zasadami”.


 


We wrześniu Sąd Pracy odrzucił wniosek o zamknięcie związku, podejmując decyzję będącą kamieniem milowym, w której odwołano się do prawa do wolności stowarzyszeń i wypowiedzi w rozumieniu Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, której Turcja jest stroną. Jednak – ku zaskoczeniu – w listopadzie Sąd Najwyższy zmienił ten werdykt, argumentując, że ograniczenia praw do wolności wypowiedzi i stowarzyszeń były w tym i w innych przypadkach konieczne dla „…zapobieżenia działaniom sprzecznym w unitarną strukturę kraju, jako konieczny środek zapobiegawczy mający na celu ochronę narodowego i publicznego bezpieczeństwa oraz chronienie porządku publicznego”. Co prawda, Europejska Konwencja dopuszcza pewne powody do ograniczania tych praw, jednak wielokrotnie podkreśla się, że w takim przypadku państwo musi w sposób przekonujący wykazać istnienie adekwatnych i wystarczających przyczyn, a ograniczenia muszą być proporcjonalne.


 


W rezultacie decyzji Sądu Najwyższego, 10 grudnia przed Sądem Pracy Nr 2 w Ankarze rozpoczął się nowy proces przeciwko Eğitim Sen. Następne posiedzenie w tym procesie odbędzie się 21 lutego 2005.


 


W międzyczasie, protesty przeciwko temu procesowi zostały stłumione. Policja nadużyła siły, włącznie z pobiciami i wykorzystaniem gazu łzawiącego, do rozproszenia demonstracji członków i sympatyków Eğitim Sen w Istanbule 8 grudnia 2004. Przed sądem w Ankarze rozpoczęła się 27 grudnia kolejna sprawa przeciwko zarządowi Eğitim Sen w związku ze zorganizowaniem niezalegalizowanej demonstracji 13 lipca.



Tło:


W Turcji związki zawodowe i ich działania zawsze znajdowały się pod ścisłą kontrolą. Pracownicy mogą być zwalniani za wstępowanie do związków, a czasami zachęca się och do opuszczenia związku np. zwiększonymi płacami. Strajki polityczne i generalne oraz liczne formy akcji takie jak pikietowanie albo „strajki włoskie” są zakazane. Jedną z kar za udział w nielegalnym strajku jest więzienie.


 


Rząd Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) wprowadził ważne pakiety reform prawnych (znane jak „prawa harmonizacyjne”) odnoszących się do praw człowieka i mających na celu spełnienie kryteriów członkostwa w Unii Europejskiej. Jednak implementacja tych reform pozostawia wiele do życzenia. Osoby, które próbują w Turcji korzystać ze swego prawa do pokojowego demonstrowania, albo wyrażać opozycyjne poglądy na niektóre tematy, spotykają się z zarzutami kryminalnymi.


 


Niedociągnięcia w procesie reform najwyraźniej widać na obszarze praw mniejszości. Na przykład, na mocy poprawki konstytucyjnej z października 2001 oraz poprawek legislacyjnych z sierpnia 2002, zniesiony został zakaz nadawania audycji medialnych i edukacji w językach nie-tureckich. Jednak aż do czerwca 2004 zmiana ta w odniesieniu do środków przekazu nie miała żadnego efektu – dopiero wtedy państwowe radio i telewizja rozpoczęły nadawanie w językach: bośniackim, czerkieskim, Kırmançi (kurmandżi), Zazaca (zaza) i arabskim. Nadawanie telewizyjne na kanałach państwowych w każdym z tych języków jest ograniczone do 45 minut dziennie, a ponadto nałożono ograniczenia treści, zgodnie z którymi programy w tych językach mogą obejmować tylko wiadomości, muzykę i tematykę tradycyjnej kultury, zaś filmy, programy dziecięce i programy uczące tych języków nadal są zabronione. Obecnie tylko kanałom państwowym wolno nadawać w językach mniejszości.


 


            Jeśli chodzi o edukację, zmiany legislacyjne określiły, że nauczanie języków nie-tureckich dla dorosłych jest dopuszczalne tylko na prywatnych kursach. Borykając się z licznymi biurokratycznymi trudnościami, ruszyła tylko garstka takich kursów. Odnośnie do możliwości nauki języków mniejszości na uniwersytetach w Turcji, Specjalna Sprawozdawczyni ONZ ds. Edukacji, Katarina Tomasevski w swoim raporcie z wizyty w Turcji w 2002 roku wskazała na sprzeczność w tym, że „Podczas gdy było możliwe uczenie się węgierskiego przez trzy godziny w tygodniu, petycje do władz uczelnianych o wprowadzenie kurdyjskiego jako języka obcego zostały odrzucone”. W istocie, wielu sygnatariuszy takich petycji torturowano lub maltretowano, zawieszano jako studentów lub usuwano z uczelni, oraz stawiano w stan oskarżenia – aczkolwiek ich procesy kończyły się uniewinnieniem.


 


            Odnośnie do prawa do nauki w języku ojczystym, Specjalna Sprawozdawczyni zwróciła uwagę, że Konwencja Praw Dziecka wyróżnia naukę w języku ojczystym jako najlepsze dla każdego dziecka wprowadzenie w system edukacji. Podkreśliła ponadto istnienie ograniczeń możliwości dyskutowania w Turcji tego zagadnienia, stwierdzając, iż „ogromną przeszkodą w dyskutowaniu nad językiem z punktu widzenia praw człowieka jest automatyczne etykietkowanie wynikające z pewnych programów politycznych. Wypowiadanie się za edukacją w języku ojczystym jest nieodmiennie przypisywane orientacji pro-kurdyjskiej, choć w Turcji mówi się ponad 30 językami… Wspominanie o edukacji w języku ojczystym nadal jest postrzegane jako zagrożenie dla integralności terytorialnej, co przenosi to zagadnienie z obszaru edukacji narodowej do sfery narodowego bezpieczeństwa. Dostrzeganie w wielojęzyczności raczej kapitału niż groźby wywołuje uniesienie brwi… Granice pomiędzy bezpieczeństwem narodowym i edukacją są najwyraźniej płynne i kwestie należące do edukacji mogą być rozstrzygane raczej ze względu na bezpieczeństwo niż na ich znaczenie dla oświaty”.


 


Podejmij działanie!


Prosimy o wysyłanie uprzejmie sformułowanych listów po angielsku, polsku, lub turecku:


·         wyrażających zaniepokojenie procesem przeciwko Eğitim Sen, który AI uważa za potencjalne pogwałcenie prawa do wolności stowarzyszeń i wypowiedzi;


·         wzywających do dogłębnej reformy prawa i praktyki w celu zapewnienia pełnej wolności wypowiedzi w Turcji;


·         wzywających do natychmiastowej rewizji Artykułu 42 Konstytucji odnośnie do używania języków innych niż turecki w edukacji;


·         wyrażających zaniepokojenie losem osób oskarżonych o złamanie Prawa o Zebraniach i Demonstracjach w rezultacie wzięcia udziału w pokojowej demonstracji poparcia dla Eğitim Sen w lipcu 2004, i wzywających do ponownego rozpatrzenia ich spraw;


·         wyrażających zaniepokojenie doniesieniami o użyciu przez policję nadmiernej siły, pobiciach i wykorzystaniu gazu łzawiącego przy rozpraszaniu pokojowej demonstracji członków i sympatyków Eğitim Sen w grudniu 2004, i wzywających do pełnego i niezawisłego dochodzenia w sprawie wszelkich doniesień o maltretowaniu – wyniki takich dochodzeń powinny zostać opublikowane, a winni pociągnięci do odpowiedzialności.


 


Apele prosimy wysyłać do:



1. State Minister with responsibility for Human Rights



Mr Abdullah Gül,


Office of the Prime Minister,


Başbakanlık,


06573 Ankara, Turkey



E-mail: abdullah.gul@basbakanlik.gov.tr


Zwrot: Dear Deputy Prime Minister / Szanowny Panie Premierze


 


2. Minister of Labour and Social Security


Mr.Murat Başesgioğlu


Çalışma ve Sosyal Güvenlik Bakanlığı


06100 Ankara, Turkey


Zwrot: Dear Minister / Szanowny Panie Ministrze


 


Kopie listów prosiny wysyłać na adres…:


 


Ambasada Republiki Turcji


ul. Malczewskiego 32


Warszawa


 


…oraz, by wyrazić poparcie i solidarność, na adres:


 


EĞITIM SEN 


Konur Sokak 29/3.4.6.7.8


06640 Kizilay,


Ankara,Turkey


 


Email: bilgi@egitimsen.org.tr  


 


 

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
Pomagaj wpływać na zmianę prawa
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu

            Od 2001 roku podjęto liczne reformy konstytucyjne, mające na celu wypracowanie zgodności prawa tureckiego z międzynarodowymi standardami praw człowieka. Mimo tego, że wiele przepisów wykorzystywanych w przeszłości do uciszania społeczeństwa zostało zmienionych, nadal znajdują się sposoby na ograniczanie prawa obrońców praw człowieka (w tym związkowców) do wolności stowarzyszeń, zgromadzeń i wypowiedzi.


 


            Przykładem tego jest wywierania ostatnio presja na Egitim Sen. W czerwcu 2004 w sądzie pracy w Ankarze otwarto sprawę przeciwko temu związkowi zawodowemu, wnioskując jego zamknięcie, ponieważ związek odmówił usunięcia ze swego statutu zdania, że będzie działał na rzecz „…obrony [prawa] jednostek do pobierania wykształcenia w ich ojczystym języku”. Prokurator krajowy w Ankarze, który zainicjował sprawę, uznał, że taki cel związku jest sprzeczny z Artykułem 42 Konstytucji tureckiej, który deklaruje, że „Żaden inny język niż turecki nie może być wykładany jako język ojczysty w placówkach oświatowych dla obywateli tureckich”. W związku z tym prokurator zażądał zamknięcia związku, zgodnie z Prawem o Związkach Zawodowych Funkcjonariuszy Publicznych, które zastrzega, że działania i administracja takich związków nie mogą być sprzeczne z Konstytucją.


 


            We wrześniu sąd odrzucił żądanie zamknięcia związku, podejmując stanowiącą kamień milowy decyzję, w której powołano się na prawa do wolności stowarzyszeń i wypowiedzi zawarte w Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, której Turcja jest stroną. Jednak, co stanowiło zaskakującą zmianę, w listopadzie sąd apelacyjny zmienił ten werdykt, argumentując, że ograniczenie praw do wolności wypowiedzi i stowarzyszeń były w tym i innych przypadkach konieczne dla „…zapobieżenia działaniom godzącym w jednolitą strukturę kraju, jako niezbędne środki ostrożności z celem ochrony bezpieczeństwa narodowego i publicznego, oraz chronienia porządku publicznego”. Aczkolwiek jest prawdą, że Europejska Konwencja dopuszcza pewne powody do ograniczania tych praw, jednak podkreśla się wielokrotnie, że istnienie adekwatnych i wystarczających powodów, musi zostać w sposób przekonujący wykazane przez władze, a ograniczenia muszą być proporcjonalne.


 


            W rezultacie decyzji Sądu Najwyższego, 10 grudnia 2004 przed Sądem Pracy Nr 2 w Ankarze rozpoczął się nowy proces przeciwko Egitim Sen. Najbliższe posiedzenie w tym procesie odbędzie się 21 lutego 2005.


 


            W międzyczasie pokojowe protesty przeciwko procesowi zostały stłumione. Policja użyła nadmiernej siły, włącznie z pobiciami i wykorzystaniem gazu łzawiącego, do rozpędzenia demonstracji sympatyków i członków Egitim Sen w Istanbule 8 grudnia 2004. Kolejny proces przeciwko zarządowi Egitim Sen w związku ze zorganizowaniem 13 lipca nie zalegalizowanej demonstracji przeciwko całej sprawie sądowej, rozpoczął się przed sądem w Ankarze 27 grudnia.


 


Tło:


 


           Egitim Sen to największy turecki związek zawodowy, liczący blisko 200 000 członkiń i członków, nauczycieli i pracowników edukacji. Został założony 23 stycznia 1995 i należy do Education International (EI) oraz Międzynarodowej Konfederacji Wolnych Związków Zawodowych (ICFTU).


 


            Pomimo podjętych przez obecny rząd reform mających na celu poprawę sytuacji praw obywatelskich w Turcji, nadal utrzymuje się wiele przepisów, które mogą być wykorzystywane do ograniczania podstawowych praw, co udowadnia potrzebę dalszych zmian prawnych i konstytucyjnych. Najwyraźniej widać to w obszarze praw języków mniejszościowych. W Turcji mówi się ponad trzydziestoma językami. Podczas, gdy Prawo o Edukacji i Nauczaniu Języków Obcych zostało zmienione 9 sierpnia 2002, by umożliwić „uczenie się różnych języków i dialektów używanych tradycyjnie przez obywateli tureckich w ich codziennym życiu”, prawo to poddawane jest licznym restrykcjom. Na przykład, języków tych wolno uczyć wyłącznie dorosłych na prywatnych kursach. Specjalna Sprawozdawczyni ONZ ds. Edukacji, Katarina Tomasevski wskazała na sprzeczność w tym, że gdy jest możliwe uczenie się języków obcych (takich jak np. węgierski) na uniwersytecie, jednocześnie na żadnej uczelni w Turcji nie istnieją żadne jednostki zajmujące się językiem lub literaturą grup mniejszościowych.


 


            Nauczanie w języku ojczystym jest ograniczane w podobny sposób. Deklaracja ONZ o Prawach Osób Należących do Mniejszości Narodowych, Etnicznych, Religijnych i Językowych stwierdza, że wszystkie państwa członkowskie ONZ powinny podjąć „odpowiednie środki, by, gdziekolwiek jest to możliwe, osoby należące do mniejszości miały równe szanse nauki swego języka ojczystego i były uczone w swym ojczystym języku”. Jednak, jak wskazała Specjalna Sprawozdawczyni, „…wspominanie o edukacji w językach ojczystych [w Turcji] jest nadal postrzegane jako zagrożenie dla integralności terytorialnej, przez co problem ten przenosi się ze sfery zagadnień edukacji narodowej do obszaru bezpieczeństwa narodowego. Postrzeganie wielojęzyczności jako kapitału raczej niż jako zagrożenia wywołuje uniesienie brwi… Granice pomiędzy kwestiami bezpieczeństwa narodowego i edukacji są widocznie płynne i kwestie należące do edukacji mogą być rozstrzygane raczej na podstawie racji bezpieczeństwa narodowego niż ze względu na swoje konsekwencje dla nauczania”. Potrzebne jest podjęcie kroków na rzecz umożliwienia wolnej dyskusji o sprawach takich jak przypadek Egitim Sen oraz na rzecz usunięcia ograniczeń nakładanych na nauczanie języków mniejszościowych; do zmian tych powinna należeć poprawka Artykułu 42 tureckiej Konstytucji.

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
Pomagaj wpływać na zmianę prawa
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu

Pomóż teraz!

Kwota może składać się jedynie z cyfr. Wartość musi być dodatnia
4528