USA i Meksyk: władze muszą respektować prawo każdej osoby do ubiegania się o ochronę

Grupa kilku tysięcy uchodźców i uchodźczyń, która wyruszyła 14 października z Hondurasu w kierunku północy po 5 dniach wędrówki przekroczyła granicę Gwatemali i Meksyku. W czasie tej przeprawy, kilka osób zostało rannych. Meksykańska policja zablokowała całą grupę na moście granicznym i użyła wobec niej gazu. Tysiące ludzi spędziło noc na granicy bez dostępu do odpowiedniego schronienia, jedzenia i bez zapewnienia bezpieczeństwa. Kilku członków „karawany” zostało przetransportowanych do ośrodka w Tapachula, miejsca, z którego zwykle odjeżdżają autobusy deportujące ludzi.

Przynajmniej 1000 spośród tych osób złożyło już wnioski o azyl w Meksyku i w konsekwencji znalazło się w detencji do czasu rozpatrzenia ich spraw. Pozostała część osób zmierza dalej na północ.

To nie jest pierwsza tego typu grupa uchodźców z krajów „Trójkąta Północnego”, która wyruszyła w kierunku granicy USA-Meksyk. Podobne grupy formowały się w ostatnich latach, by zapewnić sobie bezpieczeństwo w czasie ekstremalnie trudnych przepraw przez miejsca, gdzie uchodźcy często padali ofiarami napadów i przemocy ze strony gangów. W maju i listopadzie 2017 dwie mniejsze grupy, w sumie około 125 osób, zostały szybko i sprawnie przyjęte przez służby w San Diego, które były przygotowane na przybycie uchodźców.

W sierpniu tego roku uchodźców będących w podobnej karawanie ok 4 000 osób usunięto z granicy Meksyku, wobec niektórych z tych osób rozpoczęto procedurę wydalenia z kraju.

Obecnie grupę nazwaną karawaną tworzy około 7000 ludzi, w tym rodziny z dziećmi, którzy uciekają przed przemocą, wojnami gangów oraz trudnymi warunkami egzystencji. Chcą odbudować swoje życie w bezpiecznym miejscu.

Większość spośród tych rodzin ucieka, by otrzymać międzynarodową ochronę przed prześladowaniami oraz aktami przemocy w Hondurasie i innych krajach Ameryki Środkowej, gdzie władze nie są w stanie chronić swoich obywateli. Ludzie żyją w ciągłym strachu przed tym, co może ich spotkać ze strony gangów i członków sił bezpieczeństwa. 

W rankingu Organizacji Narodów Zjednoczonych Salwador został wymieniony jako jeden z najniebezpieczniejszych krajów znajdujących się poza strefą działań wojennych. Liczby zabójstw w Salwadorze, Hondurasie i Gwatemali są jednymi z najwyższych na świecie.

  • Amnesty International wzywa administrację prezydenta Trumpa do zaprzestania prowadzenia zaplanowanej kampanii naruszania praw człowieka osób ubiegających się o azyl i przyjęcia wniosków od osób, które zgodnie z prawem krajowym i międzynarodowym, mają prawo do ubiegania się o ochronę.
  • Kongres USA także musi pilnie podjąć działania w celu publicznego zbadania sprawy rodzin rozdzielonych przez władze USA oraz stworzenia prawa, które zakończy stosowanie praktyk separacji oraz nieokreślonej w czasie detencji dzieci i ich rodzin. 

DZIAŁAJ TERAZ: Podpisz petycję skierowaną do Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego USA by powstrzymano dalsze karanie osób ubiegających się ochronę w USA. 


23-26 października delegacja Amnesty International będzie obserwować sytuację uchodźców w południowej części Meksyku, w stanie Chiapas, by dokumentować sytuację migrantów, uchodźców i osób ubiegających się o azyl, oraz monitorować reakcję władz Meksyku.

Więcej informacji w raporcie Amnesty International.

Fot. © Encarni Pindado /Amnesty International

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
20 zł miesięcznie
Pomagaj organizować akcje i kampanie
30 zł miesięcznie
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu
50 zł miesięcznie

Działaj teraz!

Pomóż odnaleźć Artura Aydamirova!

Powiązane tematy

Powiązany temat

W greckich obozach dla uchodźców kobiety są codziennie narażone na niebezpieczeństwa

Powiązany temat

“Jako kobiety, musimy walczyć, aby respektowano nasze prawa” – historia Sorayi