Uzależnienie Unii Europejskiej od ogrodzeń i strażników naraża uchodźców na niebezpieczeństwo

W obliczu okrutnych ataków w Paryżu w ubiegły piątek, Unia Europejska (UE) musi oprzeć się pokusie dalszego zamykania granic, co w efekcie napędza szereg naruszeń praw człowieka, nie zatrzymując napływu zdesperowanych uchodźców, powiedziała Amnesty International podczas publikacji raportu.

Organizacja wzywa do stworzenia zorganizowanych, bezpiecznych i legalnych dróg dotarcia do Europy oraz sprawiedliwych, efektywnych i rygorystycznych procesów, które odpowiedzą na potrzeby uchodźców szukających w Europie ochrony i pozwolą na identyfikację możliwego zagrożenia dla bezpieczeństwa.
Raport „Strach i Ogrodzenia: próba zatrzymania uchodźców w zatoce”, ujawnia  w jaki sposób odgrodzenie granic lądowych i pozyskanie sąsiednich krajów (takich jak Turcja i Maroko) jako strażników, odmawia prawa do azylu, naraża uchodźców i migrantów na złe traktowanie i zmusza ludzi do podejmowania zagrażających życiu podróży.

– Rosnące ogrodzenia wzdłuż europejskich granic odniosły sukces tylko w umocnieniu łamania praw. Utrudniają  radzenie sobie w sposób humanitarny i uporządkowany z napływem uchodźców – powiedziała Draginja Nadażdin, Dyrektorka Amnesty International Polska.

Uleganie strachowi po straszliwych atakach w Paryżu nikogo nie uchroni. Ludzie uciekający przed prześladowaniem i konfliktami nie znikną, podobnie jak ich prawo do ochrony. W obliczu tej tragedii brak solidarności względem ludzi szukających schronienia w Europie, często uciekających przed podobnym rodzajem przemocy, byłby tchórzliwym zrzeczeniem się odpowiedzialności i zwycięstwem terroru nad człowieczeństwem.

– Tak długo, jak trwa wojna i przemoc, ludzie będą przybywać, a Europa musi znaleźć sposób na zapewnienie im ochrony. UE i jej państwa członkowskie natychmiast muszą przemyśleć, w jaki sposób zapewnią bezpieczny i legalny dostęp do UE, zarówno na zewnętrznych granicach, jak i w krajach pochodzenia i tranzytowych. Można to osiągnąć poprzez procedurę przesiedleń, łączenie rodzin i wizy humanitarne.

Strach i Ogrodzenia, a także nowy dokument organizacji Human Rights Watch, Europe’s Refugee Crisis: An Agenda for Action, także opublikowany dzisiaj, wymienia rekomendacje dla UE i państw członkowskich, aby zrobić znacznie więcej, w celu poradzenia sobie z globalnym kryzysem uchodźczym.

Cena budowania Twierdzy Europa

Państwa UE zbudowały w sumie ponad 235 km ogrodzeń, które kosztowały 175 milionów euro, w tym:
– 175 km ogrodzenia na granicy węgiersko-serbskiej;
– 30 km ogrodzenia na granicy bułgarsko-tureckiej, planowane jest przedłużenie o kolejne 130 km;
– 18,7 km ogrodzenia granic hiszpańskich enklaw Ceuty i Melilli z Hiszpanią;
– 10,5 km ogrodzenia w regionie Ewros na granicy grecko-tureckiej.

Budowane ogrodzenia, zamiast zatrzymywać napływ ludzi, zmieniły tylko drogi, którymi przybywają uchodźcy na inne drogi lądowe lub bardziej niebezpieczne drogi morskie. Według danych UNHCR w 2015 roku drogami morskimi do UE dotarło 792 883 osób. W 2014 roku według Europejskiej Agencji Zarządzania Współpracą Operacyjną na Zewnętrznych Granicach Państw Członkowskich Unii Europejskiej (FRONTEX) 280 000 dotarło do UE zarówno drogami lądowymi, jak i morskimi. Dotychczas w 2015 roku, według danych UNHCR, do Grecji drogą morską dotarło 647 581 osób, z czego 93% osób pochodzi z 10 państw. Do 10 listopada 512 osób zginęło na Morzu Egejskim, a na całym Morzu Śródziemnym śmierć poniosło 3500 osób.

Zawracanie i inne naruszenia na granicach 

Ludzie, którzy próbowali przekroczyć granice lądowe z Grecją, Bułgarią i Hiszpanią opowiedzieli Amnesty International, w jaki sposób byli zawracani przez straże graniczne bez dostępu do procedur azylowych lub możliwości odwołania się od decyzji o zawróceniu, co stanowi pogwałcenie prawa międzynarodowego. Zawracaniu często towarzyszy przemoc i narażanie ludzkiego życia.

31-letni syryjski uchodźca opisał, jak wyglądało typowe zawracanie na granicy grecko-tureckiej w kwietniu tego roku:
„Wzięli nas nad rzekę i kazali uklęknąć. Było ciemno, około 20:30. Byli tam też inni ludzie zawróceni do Turcji. Jeden z policjantów uderzył mnie w plecy… uderzył mnie w nogi i w głowę drewnianym kijem. Zaprowadzili nas bliżej rzeki i kazali być cicho i się nie ruszać. Odciągnęli mnie od grupy i zaczęli nas bić pięściami i kopać leżących na ziemi. Trzymali mnie za włosy i odepchnęli w stronę rzeki.”

W marcu 2015 roku Hiszpania przyjęła prawo legalizujące zawracanie migrantów i uchodźców z Ceuty i Melilli, dwóch hiszpańskich enklaw w Afryce Północnej graniczących z Marokiem, przez hiszpańską straż graniczną.  We wrześniu Węgry ustanowiły strefy tranzytowe na granicy z Serbią, by zawracać ludzi z powrotem do Serbii po zastosowaniu przyspieszonych procedur.

– Tam, gdzie stoją ogrodzenia, występują też naruszenia praw człowieka. Nielegalne zawracanie osób szukających ochrony międzynarodowej stało się nieodłącznym elementem każdej granicy zewnętrznej UE zlokalizowanej na głównych szlakach migracyjnych – powiedziała Draginja Nadażdin

– Regulowanie wjazdu do UE to jedna sprawa. Zakaz wjazdu dla uchodźców to zupełnie inna. Pierwsza jest rozsądna i uprawniona, druga nieludzka i nielegalna, musi się zakończyć.

W dalszym dążeniu do utrzymania uchodźców i migrantów poza Europą, UE i państwa członkowskie coraz częściej zgłaszają się do państw trzecich, by działały jako strażnicy granic Europy.

„Strażnicy granic” Europy

Ostatnia propozycja dotyczy działań UE-Turcja i zobowiązuje Turcję do „zapobiegania nieregularnej migracji”. Układ pozwala przymknąć oko na naruszenia praw uchodźców i migrantów. W ostatnich miesiącach Turcja przetrzymywała przechwyconych migrantów bez dostępu do prawników i przymusowo zawracając ich do Syrii i Iraku, naruszając tym samym prawo międzynarodowe. Wielu uchodźców niepochodzących z Syrii czeka ponad 5 lat na rozpatrzenie ich wniosków azylowych.  Marokańskie służby graniczne  są współwinne złemu traktowaniu ludzi, którzy próbują pokonać ogrodzenia przy hiszpańskich enklawach.

– UE nie powinna zwracać się do państw, które nie mogą lub nie respektują praw uchodźców i migrantów, żeby wykonywały za nich trudne zadania. Sąsiadujące państwa powinny brać udział w rozwijaniu systemów azylowych – powiedziała Draginja Nadażdin.

Rekomendacje dla UE

UE może i powinna implementować serię osiągalnych i realistycznych środków reagowania na globalny kryzys uchodźczy i zapewnić ochronę setkom tysięcy ludzi, którzy już przybyli do Europy.
– Globalny kryzys uchodźczy jest dużym wyzwaniem dla UE, ale jest daleki od zagrożenia. Zorganizowane, bezpieczne i legalne drogi dotarcia do Europy pomogą zidentyfikować niebezpieczeństwo. UE nie może odpowiedzieć strachem i ogrodzeniami, ale w uszanowaniu wartości, które za nią stoją – dodała Nadażdin.

Amnesty International wzywa UE i jej państwa członkowskie do:
– Rozwijania bezpiecznych i legalnych dróg dotarcia do Europy, w tym przez przesiedlenia i wizy humanitarne;
– Zapewnienia, że uchodźcy mają dostęp do wnioskowania o ochronę międzynarodową na zewnętrznych granicach UE;
– Zakończenia zawracania i innych naruszeń praw człowieka, szczególnie poprzez efektywne i wnikliwe badanie zarzutów nadużyć na poziomie państwowym oraz rozpoczęcie przez Komisję Europejską postępowań w sprawie uchybień w miejscach gdzie prawo UE jest łamane;
– Znaczącego rozbudowania możliwości krótkoterminowej pomocy humanitarnej w krajach granicznych;
– Przyspieszenia i rozszerzenia implementacji procesu relokacji.

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
Pomagaj wpływać na zmianę prawa
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu

Działaj teraz!

Otwórzmy port dla uratowanych uchodźców!

Powiązane tematy

1067