Uzbekistan: Muhammad Bekzhanow wolny po 17 latach!

Dziennikarz Muhammad Bekzhanow z Uzbekistanu wyszedł na wolność 22 lutego 2017 roku po 17 latach w więzieniu. Ludzie z całego świata pisali w jego obronie listy podczas Maratonu Pisania Listów 2015.

– Bekzhanow usłyszał wyrok po niesprawiedliwym procesie i torturach. Władze nie wybaczyły mu współpracy z opozycyjną gazetą i arbitralnie przedłużały karę pozbawienia wolności. Żadne inny dziennikarz na świecie nie spędził w więzieniu tyle lat, co Bekzhanow – powiedział Denis Krivosheev, zastępca dyrektora Amnesty International ds. Europy i Azji Środkowej.

W 1999 roku siły bezpieczeństwa Uzbekistanu torturowały Muhammada Bekzhanowa, redaktora naczelnego zakazanej gazety opozycyjnej. Był bity gumowymi pałkami policyjnymi, duszony i rażony prądem aż do momentu, w którym przyznał się do przestępstw “przeciwko państwu”.

Mimo że Uzbekistan podpisał Konwencję, która całkowicie zakazuje stosowania tortur oraz wykorzystywania dowodów uzyskanych w wyniku tortur, to lokalne sądy w dalszym ciągu opierają swoją pracę na takich „zeznaniach”. „Zeznania” uzyskiwane są najbardziej brutalnymi metodami jakie tylko można sobie wyobrazić. Podczas procesu sędzia odrzucił zarzuty Muhammada odnośnie stosowania tortur i na podstawie wymuszonego „zeznania” skazał go na 15 lat więzienia.

Muhammad miał zostać zwolniony w 2014 roku, jednak skazano go na dodatkowe prawie 5 lat pozbawienia wolności za rzekome złamanie zasad obowiązujących w więzieniu.

„Przyjęliśmy z radością wiadomość o uwolnieniu Muhammada Bekzhanowa. Nadal domagamy się śledztwa w sprawie zarzutów torturowania go. Oprawcy muszą stanąć przed sądem – podkreślił Denis Krivosheev.

Na zdjęciu Muhammad Bekzhanow wraz z rodziną, lata 90. Archiwum prywatne.

 

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
20 zł miesięcznie
Pomagaj organizować akcje i kampanie
30 zł miesięcznie
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu
50 zł miesięcznie

Działaj teraz!

Sprawiedliwość dla Seńcowa i Kolczenki!

Powiązane tematy