Władze Białorusi muszą oddać rodzinom ciała zabitych – Amnesty International

Władze Białorusi muszą oddać rodzinom ciała zabitych

Amnesty International potępiła egzekucje dwóch mężczyzn skazanych za ataki bombowe w mińskim metrze z zeszłego roku. Tym samym wezwała do oddania ciał zabitych mężczyzn ich rodzinom.

Władysłau Kawalou i Dzmitryj Kanawałau zostali skazani na śmierć 30 listopada 2011, gdy zostali uznani winnymi ataków bombowych z kwietnia ubiegłego roku, które zabiły 15 osób i zraniły ponad 300.

Proces sądowy był szeroko krytykowany za brak respektowania międzynarodowych standardów sprawiedliwego procesu. Wyrok wobec mężczyzn został utrzymany przez Sąd Najwyższy, nie dając im możliwości odwołania się od wyroku.

– Pomimo publicznych zapewnień rządu Białorusi o woli zniesienia kary śmierci, władze Białorusi nadal ją wydają i przeprowadzają egzekucje – mówi John Dalhuisen, dyrektor Amnesty International ds. Europy i Azji Centralnej.

– Aleksander Łukaszenko powinien natychmiast ustanowić moratorium na karę śmierci, zgodnie z rezolucjami Zgromadzenia Ogólnego ONZ wzywającymi do międzynarodowego moratorium. Władze Białorusi muszą również przekazać ciała dwóch zabitych mężczyzn ich rodzinom – dodaje.

W 2003 r. Komitet Praw Człowieka ONZ orzekł w dwóch innych sprawach egzekucji, że tajemnica, która otacza wykonywanie kary śmierci na Białorusi, przysparza cierpienia rodzinom skazanych oraz prowadzi do nieludzkiego traktowania więźniów.

Egzekucja na Władysłauie Kawalou została wykonana pomimo oficjalnego żądania Komitetu Praw Człowieka ONZ o nie wykonywanie wyroku do czasu rozpatrzenia przez Komitet przekazanego jej wniosku od więźnia.

Dokładna data egzekucji Kawalou i Kanawałau nie jest znana. W sobotę jednak matka Władysłaua Kawalou, Lubou, dostała list od Sądu Najwyższego z datą 16 marca, informujący o śmierci syna. Jego śmierć został również potwierdzona przez państwowe media.

Lubou Kawalou, która bierze udział w kampanii na rzecz moratorium na karę śmierci na Białorusi, ostatni raz widziała się z synem 11 marca w więzieniu w Mińsku. 14 marca Aleksander Łukaszenka odmówił prawa łaski obu mężczyznom.

List do Lubou Kawalou to niespotykana praktyka. W przeszłości informacja o wykonaniu wyroku nie była wysyłana rodzinom skazanym nawet w wiele tygodni lub miesięcy po egzekucji.

Ciała zabitych nie są oddawane, ani nie informuję się rodzin o miejscu pochówku, co jest kolejnym powodem udręki dla bliskich.

Siostra Władysłaua Kawalou, Taćciana, powiedziała Amnesty International, że służby bezpieczeństwa zapobiegły jakimkolwiek wyrazom żalu i współczucia, jak składania kwiatów i palenia zniczy, pod blokiem w Witebsku, gdzie żyją z rodzinom. Pomimo tego, około 30 osób zapaliło znicze przed wejściem do budynku.

Sprawa Władysłaua Kawalou i Dzmitryja Kanawałau obiła się szerokim echem w białoruskich mediach.

Dzmitryj Kanawałau został uznany winnym ataków terrorystycznych i produkcji materiałów wybuchowych, w związku z serią ataków bombowych na Białorusi, w tym w związku z ostatnim atakiem w Mińsku.

Władysłau Kawalou został oskarżony o współudział i nie poinformowanie władz.

Wokół śledztwa i procesu wobec dwóch mężczyzn narosło wiele krytycznych opinii. Matka Władysłaua Kawalou powiedziała, że obaj byli bici podczas przesłuchań.

Nie dostarczono żadnych sądowych dowodów łączących Władysłaua Kawalou lub Dzmitryja Kanawałau z atakiem bombowym, ani nie znaleziono śladów materiałów wybuchowych u żadnego z nich. Eksperci wydali opinie, że nie jest możliwe, by przygotowali bombę w piwnicy domu, w którym rzekomo mieli to zrobić.

Lubou Kawalou wierzy, że pośpiech, w jakim wykonano egzekucje, jest karą za jej walkę o życie syna.

Białoruś jest ostatnim krajem w Europie i ostatnim wśród byłych krajów ZSRR, gdzie nadal wykonuje się egzekucje.

Skazani więźniowie do ostatniej chwili nie są informowani, kiedy zostaną zabici i zazwyczaj są zabijani w chwilę po tym, jak otrzymują informację, że ich prośba o łaskę do prezydenta właśnie została odrzucona.

Najpierw są zabierani do pokoju, gdzie w obecności dyrektora więzienia, prokuratora i urzędnika Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, są informowani, że ich prośba o łaskę została odrzucona i że egzekucja na nich zostanie przeprowadzona.

Następnie są prowadzeni do pokoju obok, gdzie są zmuszani do uklęknięcia. Kat strzela im w tył głowy.

Tłumaczył: Grzegorz Żukowski

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
Pomagaj wpływać na zmianę prawa
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu

Działaj teraz!

Uwolnijmy Białoruskiego opozycjonistę Pawła Sewiaryńca!

Powiązane tematy

Powiązany temat

Konkurs filmów o prawach człowieka i debata “Obcy w swoim domu. Palestyńczycy a Izrael” – Amnesty na festiwalu filmów dokumentalnych Millennium Docs Against Gravity

Powiązany temat

„Lex Woś” − poselski projekt ustawy o transparentności finansowania organizacji pozarządowych − uwagi organizacji pozarządowych

Powiązany temat

Poszukujemy osoby na stanowisko: koordynator_ka ds. finansowych

2121