Władze USA muszą jak najszybciej zakończyć rozdzielanie i detencję rodzin

Amnesty International wzywa władze USA do jak najszybszego zakończenia rozdzielania oraz detencji dzieci i rodzin, które docierają do granicy z Meksykiem w celu poszukiwania ochrony. Rodziny rozłączone w wyniku niesprawiedliwej i krzywdzącej polityki administracji Trumpa, powinny zostać jak najszybciej połączone.

„Mimo ostatniego dekretu podpisanego przez prezydenta Trumpa w ubiegłym tygodniu, wciąż tysiące przerażonych dzieci jest oddzielonych od swoich rodziców, którzy nie wiedzą kiedy znowu je zobaczą. Trzymając dzieci w klatkach albo odsyłając je do oddalonych o tysiące mil ośrodków, władze USA celowo powodują głębokie i trwałe cierpienie psychiczne, tylko po to by zniechęcić zdesperowane rodziny do poszukiwania azylu”, powiedziała, Erika Guevara-Rosas Dyrektorka ds. Ameryk Amnesty International

„Decyzja Trumpa, by pozbawiać dzieci wolności razem z rodzicami zamiast separować je od rodziców, jest tylko zastępowaniem jednej traumatyzującej kary drugą. Władze USA muszą natychmiast uwolnić te rodziny, które poszukują ochrony i przestrzegać ich prawa do ubiegania się o azyl w sprawiedliwych i godnych warunkach. Żadne dziecko nie może być odbierane rodzicom albo dorastać za kratami. Najwyższy czas, by raz na zawsze zakończyć niehumanitarne praktyki separacji i detencji rodzin”, dodała.

Decyzja Trumpa, by pozbawiać dzieci wolności razem z rodzicami zamiast separować je od rodziców, jest tylko zastępowaniem jednej traumatyzującej kary drugą. Władze USA muszą natychmiast uwolnić te rodziny, które poszukują ochrony i przestrzegać ich prawa do ubiegania się o azyl w sprawiedliwych i godnych warunkach.

W dekrecie podpisanym 20 czerwca, prezydent Trump zezwolił na to, by dzieci były zatrzymane wraz z rodzicami w centrach detencyjnych podczas rozpatrywania ich wniosków o udzielenie ochrony. By wdrożyć ten dekret, który jest niezgodny z prawem USA, rząd stara się obejść decyzję sądową tzw. Flores Settlement Agreement, zgodnie z którą dzieci powinny być zwalniane niezwłocznie i nie później niż w ciągu 20 dni.

Chociaż władze ogłosiły zamiar ponownego połączenia rodzin, tylko w niewielu przypadkach faktycznie do tego doszło i wiele rodzin pozostaje straumatyzowanych, oddzielonych od bliskich, zagrożonych deportacją i bez dostępu do sprawiedliwej i godnej procedury udzielania ochrony.

Pozytywnym krokiem jest tymczasowa decyzja sądu federalnego USA z 26 czerwca, która nakazuje połączenie tysięcy przymusowo rozdzielonych dzieci i rodziców. Jednakże administracja Trumpa może tę decyzję podważyć. Presja opinii publicznej jest kluczowa dla zapewnienia, że administracja nie przeprowadzi połączenia rodzin tylko po to, by umieścić je z powrotem w detencji, a w przyszłości, po zakażeniu decyzji sądu, ponownie je rozdzielić.

Amnesty International wskazuje, że praktyka rozdzielania rodzin w ramach stosowania polityki „zero tolerancji”, była stosowana już co najmniej od początku nowej administracji. Departament Bezpieczeństwa, 19 czerwca ogłosił, że między 5 a 9 czerwca doszło do rozdzielenia 2342 dzieci od 2206 rodziców na granicy USA z Meksykiem. Oficjalne statystyki zebrane przez media pokazują, że nawet tysiąc więcej rodzin mogło zostać rozdzielonych przez rząd USA jeszcze przed oficjalnie ogłoszoną polityką Trumpa.

„Rodziny poszukujące ochrony uciekają przed przemocą w ich krajach pochodzenia i zwyczajnie chcą, aby ich dzieci dorastały w bezpiecznych i godnych warunkach. Pomysł, że dzieci mogą być chronione poprzez pozbawianie ich wolności albo rozdzielanie od rodziców wymyka się wszelkiej logice i poczuciu bezpieczeństwa. Ta niewyobrażalnie okrutna praktyka jest bezprawna i pozostawi długotrwały ślad na kwestii poszanowania praw człowieka w USA.

Przymusowe rozdzielanie rodzin

Badacze Amnesty International byli obecni na granicy USA-Meksyk w kwietniu oraz maju 2018 roku, w celu dokumentowania sposobu traktowania osób poszukujących ochrony.

W większości przypadków, które udokumentowała organizacja, rodziny stawiały się na przejściach granicznych w sposób zgodny z prawem i prosiły o udzielenie azylu, a władze USA nie przedstawiały im żadnego wyjaśnienia w zakresie rozdzielania członków rodzin.

W jednym z przypadków, 39-letnia kobieta, pochodząca z Brazylii oraz jej 7-letni syn uciekli ze swojego domu, po tym jak otrzymywali powtarzające się groźby śmierci od jednego z członków gangu, na którego kobieta doniosła za sprzedaż narkotyków przed swoim domem. Członkowie gangu byli w zmowie z lokalną policją, twierdzili, że zabiją Marie i jej syna, bez względu na to dokąd uciekną.

Rozmawiając z Amnesty International w centrum imigracyjnym w Teksasie, powiedziała, że agenci służb celnych i ochrony granic (CBP) zabrali jej syna bez podania żadnego powodu. Stało się to dzień po tym jak poprosili o ochronę na oficjalnym przejściu granicznym w marcu 2018.

„Powiedzieli mi: <<Nie masz tutaj żadnych praw, i nie masz żadnego prawa do pozostania ze swoim synem>>, wspomniała płacząc. „W tym momencie zamarłam. Byłoby lepiej gdybym umarła… nie wiedząc gdzie jest mój syn, co robi. To najgorsze uczucie jakie może mieć matka. Jak matka może nie mieć prawa to bycia ze swoim dzieckiem?”

W innym przypadku 63-letnia kobieta z Hondurasu powiedziała Amnesty International, że członkowie gangu grozili jej i jej wnuczce śmiercią i spaleniem ich domu. Natychmiast uciekły z Hondurasu, świadome historii innych osób, które zostały zabite przez gangi, po tym jak szukały pomocy policji albo po przeniesieniu się do innych części kraju.

Po ponad roku w centrum detencji w Teksasie, kobieta powiedziała Amnesty International, że agenci CBP zabrali jej wnuczkę dwa dni po tym jak poprosiły o ochronę na przejściu
w Teksasie.

„Nie powiedzieli mi dlaczego ją zabierają. Oznajmili tylko, że ją ode mnie zabiorą. Jeśli mnie odeślą z powrotem, to co ja zrobię? W Hondurasie mnie zabiją, powiedziała. „Mam 63 lata i już dłużej tego nie zniosę. Są dni kiedy jestem bardzo przygnębiona. Już od bardzo długiego czasu nie widziałam swojej rodziny”.

Wielu rodziców, którzy zostali przymusowo rozdzieleni od swoich dzieci ogromnie cierpiało – płakali przywołując swoje historie podczas wywiadów z badaczami Amnesty International. Udokumentowane przez Amnesty historie dowodzą, że rozdzielanie rodzin, w celu zniechęcenia oraz ukarania osób ubiegających się o ochronę na granicach USA wypełnia definicję tortur według międzynarodowych standardów oraz prawa USA.

Amnesty International wzywa Kongres USA do wywarcia presji na Departament ds. Bezpieczeństwa, by natychmiast doprowadzić do połączenia rozdzielonych dzieci i ich rodziców, zaprzestać rozdzielania rodzin poszukujących azylu i zapewnić, że ze takie działania nie wystąpią znów w przyszłości.

Kongres musi także wymusić na rządzie zaprzestanie praktyki umieszczania w detencji rodzin, które poszukują ochrony, natychmiastowe zwolnienie rodziców i dzieci, jak również odrzucić jakiekolwiek propozycje zwiększenia funduszy na prowadzenie centrów detencji dla dzieci i rodzin.

Powiedz Donaldowi Trumpowi, że rodziny powinny zostać razem. Wyślij e-mail przez stronę amnesty.org i wezwij aby natychmiast zakończono tę haniebną politykę!

Więcej informacji:

Raport: Facing Walls

USA: polityka separacji dzieci od rodziców to nic innego jak tortury

Zdjęcie w nagłówku: Copyright: Sergio Ortiz/Amnesty International
Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
20 zł miesięcznie
Pomagaj organizować akcje i kampanie
30 zł miesięcznie
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu
50 zł miesięcznie

Działaj teraz!

Pomóż odnaleźć Artura Aydamirova!

Powiązane tematy

Powiązany temat

Afganistan: rekordowa liczba ofiar cywilnych i nieuzasadnione deportacje

Powiązany temat

Mjanma: Birmańscy wojskowi muszą zostać ukarani za zbrodnie przeciwko Rohingjom