Przekaż
1%

podatku
WALCZYMY O ZMIANĘ PRAWA, ABY ZATRZYMAĆ PRZEMOC WOBEC KOBIET!

# Sprawcy przemocy muszą być izolowani
# Osoby pokrzywdzone powinny otrzymać pomoc
# Konwencja musi zostać wdrożona

Dowiedz się więcej

Włochy-Libia: rok po uzgodnieniu porozumienia, czas uwolnić tysiące uchodźców

Tuż przed pierwszą rocznicą podpisania porozumienia Włochy-Libia, wprowadzającego środki powstrzymujące uchodźców i migrantów przed dotarciem do Europy, Amnesty International przypomina, że tysiące ludzi pozostaje uwięzionych w miejscach, gdzie stosowane są tortury.

„Rok temu Włochy przy wsparciu europejskich rządów, podpisały podejrzane porozumienie z libijskim rządem, które skutkuje zatrzymaniem tysięcy uchodźców w bardzo złych warunkach. Ludzie są zmuszani by znosić tortury, arbitralne zatrzymania, wymuszenia oraz niewyobrażalne warunki w miejscach detencji prowadzonych przez libijski rząd”, powiedziała Aleksandra Fertlińska, koordynatorka kampanii w Amnesty International.

Porozumienie (Memorandum of Understanding) podpisane 2 lutego 2017 zakłada, że Włochy będą współpracować z siłami militarnymi i strzegącymi granic Libii w celu powstrzymania „napływu nielegalnych migrantów”, tym samym uniemożliwiając migrantom i uchodźcom dostanie się do Europy. Strategia Włoch jest częścią szerszego europejskiego podejścia, które zostało potwierdzone następnego dnia przez europejskich przywódców w „Deklaracji Maltańskiej”.

Od tej pory, włoski rząd oraz UE zaopatruje libijską straż przybrzeżną w łodzie, oferuje szkolenia oraz innego rodzaju wsparcie w celu wzmocnienia zdolności patrolowania morza oraz zatrzymywania uchodźców i migrantów, próbujących dotrzeć do Europy. W 2017 roku, około 20 000 osób zostało przechwyconych przez libijską straż przybrzeżną i zabranych z powrotem do miejsc detencji w Libii.

Europa pilnie musi umieścić godność człowieka w centrum polityki migracyjnej. Podczas gdy Włochy pełnią wiodącą rolę, wszystkie europejskie rządy współpracujące z Libią w zakresie kontroli granicznej ponoszą odpowiedzialność za bezprawne przetrzymywanie uchodźców i migrantów w miejscach, w których dochodzi do poważnych naruszeń praw człowieka,

powiedziała Aleksandra Fertlińska.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy rozszerzono programy „wspierające dobrowolne powroty” migrantów z Libii, w 2017 roku do kraju pochodzenia wróciło 19 370 osób. Wdrożone zostały także mniejsze programy przesiedleń uchodźców do Francji i Włoch, które objęły kilkaset osób.

Uwolnienie migrantów z tak trudnych warunków musi być priorytetem, ale ewakuacja ludzi poprzez programy dobrowolnych powrotów nie może być widziana jako systemowe rozwiązanie. Bardzo ważne jest zapewnienie pełnej przejrzystości całego procesu, w celu weryfikacji czy poszczególnym osobom został zapewniony wystarczający dostęp do odpowiednich procedur, a powrót nie naraża ich na kolejne nadużycia. Ponadto, rządy państw UE powinny zapewnić uchodźcom dostęp do długotrwałych rozwiązań, takich jak przesiedlenia i wizy humanitarne.

„Ludzie na całym świecie są wstrząśnięci tragiczną sytuacją uchodźców i migrantów w Libii. W odpowiedzi rządy UE dążyły do szybkiego rozwiązania tego problemu poprzez ewakuowanie ludzi z Libii bez gwarancji, że osoby te będą mogły rozpocząć nowe życie w bezpiecznym miejscu. Wzywamy europejskich przywódców do zapewnienia tych gwarancji bezpieczeństwa oraz potraktowania przesiedleń i wiz humanitarnych jako priorytetowych rozwiązań dla osób, które są w największym zagrożeniu”, powiedziała Aleksandra Fertlińska.

Amnesty International wzywa także europejskie rządy do współpracy z libijskimi władzami w celu zakończenia stosowania arbitralnej oraz nieokreślonej terminowo detencji uchodźców i migrantów, a także do formalnego uznania UNHCR oraz zezwolenia na działalność organizacji w ramach jej pełnego mandatu.

Zdjęcie: Uchodźcy zatrzymani w Gharjan, około 80 km na południe od Trypolisu, Libia, 22 grudnia 2016 r. Copyrights: © TAHA JAWASHI.

Działaj teraz!

Uczennicy i jej rodzinie grozi deportacja do Afganistanu

Powiązane tematy

Powiązany temat

„Jesteśmy ludźmi, jak długo musimy tolerować tę sytuację?”

Powiązany temat

Wyspa Manus: Australia skazuje uchodźców na życie w niepewności i niebezpieczeństwie