Zagrożenie wypowiedzenia konwencji antyprzemocowej

Amnesty International jest zaniepokojona doniesieniami, w tym wypowiedziami wysokich rangą urzędników państwowych, o woli wypowiedzenia Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.

– Amnesty International wzywa polskie władze do ochrony, przestrzegania i promowania praw kobiet zgodnie z ich zobowiązaniami międzynarodowymi oraz do niepodejmowania żadnych kroków w celu wypowiedzenia konwencji. Wypowiedzenie jej stanowiłoby działanie retrogresywne, co jest złamaniem podstawowej zasady międzynarodowego prawa praw człowieka – powiedziała Anna Błuś, badaczka Amnesty International ds. Europy Środkowej i Wschodniej.

Konwencja antyprzemocowa ustanawia minimalny standard w zakresie rozwijania mechanizmów zapobiegania i ścigania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej oraz ochrony przed tym zjawiskiem. Państwa, które ją ratyfikowały, zobowiązały się do chronienia i wspierania osób doświadczających przemocy, w tym do stworzenia dla nich bezpłatnego telefonu zaufania, schronisk, świadczenia usług zdrowotnych oraz wsparcia psychologicznego i prawnego.

Polska do tej pory nie wdrożyła w pełni konwencji, a wypowiedzenie jej będzie miało konsekwencje dla milionów kobiet i dziewcząt w Polsce oraz dla organizacji, które działają na rzecz tych, które zostały zgwałcone, doświadczają przemocy domowej czy molestowania. Ze statystyk policji wynika, że w 2015 roku prawie 70 000 kobiet oraz 17 000 dzieci padło ofiarą przemocy domowej. 2410 kobiet zgłosiło gwałt, z tym że organizacje pozarządowe szacują, że jedynie 15-30% przypadków jest zgłaszanych.

Po październikowej mobilizacji kobiet na historyczną skalę Sejm odrzucił projekt ustawy wprowadzającej prawie całkowity zakaz aborcji, a rząd zadeklarował, że wprowadzi rozwiązania, które ułatwią życie kobietom.

– Jaki przekaz dla sprawców będzie miało wypowiedzenie konwencji antyprzemocowej? Władze zamiast chronić prawa kobiet w tym zakresie, są gotowe usunąć kluczowy element systemu, wysyłając jasny sygnał, że życie, prawa i bezpieczeństwo kobiet nie są ich priorytetem – dodała Błuś.

Wypowiedzenie Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej byłoby kolejnym atakiem na przestrzeni ostatniego roku na ochronę praw człowieka w Polsce, jak również wydarzeniem bez precedensu – do tej pory żadne z państw Rady Europy nie wypowiedziało konwencji, a negatywne konsekwencje tego posunięcia mogłyby być również widoczne w innych krajach.

Tło

Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej została opracowana przez wszystkie państwa Rady Europy, w tym Polskę, w 2011 roku. Podpisały ją 43 kraje, a 22 dokonały ratyfikacji. Polska ratyfikowała ją w kwietniu 2015 roku.

Konwencja jest pierwszym dokumentem na poziomie europejskim, który wyznacza standardy w zakresie zwalczania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Wdrażanie tych standardów jest ocenione przez niezależną grupę ekspertów (GREVIO) i komitet państw stron konwencji.

Podoba Ci się to co robimy? Nasze działania są możliwe dzięki regularnym darowiznom od osób prywatnych. Włącz się! Możesz zmienić lub uratować ludzkie życie!
Pomagaj prowadzić działania edukacyjne
20 zł miesięcznie
Pomagaj organizować akcje i kampanie
30 zł miesięcznie
Pomagaj wysyłać badaczy do stref kryzysu
50 zł miesięcznie

Działaj teraz!

Prawo musi chronić osoby LGBTI przed przemocą!

Powiązane tematy

Powiązany temat

Włochy/Malta/Hiszpania: 121 osób, w tym niemowlęta i dzieci, pozostawione na morzu w palącym upale, muszą mieć możliwość zejścia na ląd

12407